20 najlepszych książek 2018 roku
2

Strona główna Felietony 20 najlepszych książek 2018 roku

Miałam nie tworzyć takiej listy, jednak dostałam kilkanaście próśb o to, tak więc postanowiłam przejrzeć książki przeczytane w ubiegłym roku i wybrać te, które zrobiły na mnie wrażenie i które nadal pamiętam. Kolejność jest zupełnie przypadkowa.

Edouard Louis, Historia przemocy

Historia przemocy to dosyć uniwersalne spojrzenie na genezę przemocy, na to jak rodzi się i jakie niesie skutki. To nie jest łatwa książka, to historia niewygodna i uwierająca. Bo to nie jest tylko opowieść o gwałcie i przemocy, bo tutaj wcale nie ma znaczenia, że wydarzyło się to w środowisku homoseksualnym. To opowieść o tym, że każdego dnia ktoś doświadcza zła, o tym że ofiara na zawsze pozostaje ofiarą i nigdy nie jest w stanie wrócić w pełni do normalnego życia. A jest tak, bo pamięta, bo pamięci nic nie jest w stanie wymazać i skasować. Historia przemocy absorbuje, ale też sprawia, że co jakiś czas musimy odłożyć lekturę, aby przepracować w sobie pewne kwestie. I może nie będzie to moja ulubiona książka Wydawnictwa Pauza, niemniej na pewno warta uwagi.

Jeffrey Archer, I tak wygrasz

I tak wygrasz to także obraz brutalnych praktyk stosowanych w ZSRR, nic więc dziwnego, że książka ta nie została wydana w Rosji. Sporo w niej polityki, jednak nawet dla mnie, osoby, która raczej się tym tematem nie interesuje było to ciekawa i wciągająca tematyka. Nie zabrakło też historii miłosnych, tajemnic, zdrad, wystawiania przyjaźni na próbę. I tak wygrasz to wielowątkowa opowieść, napisana wartkim i dopracowanym językiem. Nie potrafiłam się od niej oderwać. Pasjonująca opowieść.

Aleksandra Pezda, Zdrowaś Mario. Reportaże o medycznej marihuanie

Zdrowaś Mario to ważny i potrzebny reportaż. Potrzebny, aby otworzyć oczy na ból i bezradność rodziców i osób chorujących. Potrzebny, aby pokazać, że czasami to co jest społecznie piętnowane może mieć właściwości medyczne, mimo że nie zostały one potwierdzone medycznie. Brak badań w tej kwestii to kolejny problem z jakim mierzą się osoby, które chcą legalizacji. Pozostają tylko przykłady osób, którym marihuana pomogła, u których choroba się zatrzymała, cofnęła lub przybrała łagodniejszą postać.

Wacław Krupiński Kamil Bałuk, Wodecki. Tak mi wyszło

Tak mi wyszło to opowieść o wielkim człowieku, który całe życie ciężko pracował, aby zaistnieć w świcie muzyki. Wodecki w opowieści Bałuka i W jaki się jako dobry, ciepły i skromny facet, jednak świadomy swojej wartości. To biografia, po którą powinni sięgnąć nie tylko fani artyści, ale wszyscy, którzy lubią poznawać inspirujące osoby. Całość dopełnia piękne wydanie. Biografię można kupić w miękkiej lub twardej oprawie. Poza treścią, którą dosłownie się pochłania, znajdziemy w niej także mnóstwo zdjęć z różnego okresu życia Wodeckiego. Są to zdjęcia zarówno dotyczące jego życia prywatnego, jak artystycznego. Tak mi wyszło potrafi wzruszyć, jak i rozbawić. Wodecki był świetnym rozmówcą, który miał dystans do siebie, dzięki czemu czuć, że podczas tych rozmów panowała swobodna atmosfera.

Afonso Cruz, Dokąd odchodzą parasolki

Historie zawarte w tej książce pokazują nadal aktualne problemy, z którymi boryka się wiele kobiet współczesnego świata. Kobiety te nie mogą o sobie decydować, są nieustannie kontrolowane i zależne od mężczyzn. To brutalny obraz świata. Z drugiej strony Dokąd odchodzą parasolki to opowieść o poszukiwaniu sensu życia, miłości. To obraz straty i próby pogodzenia się z odejściem najbliższych i wypełnienia po nich pustki. To kontemplacja świata, który jest równowagą absurdalnie/moralnie/estetycznie niezrównoważoną.

Marta Dzido, Frajda

Ta z pozoru krótka historia (nieco ponad 140 stron) jest niezwykle burzliwa i intensywna. dzido opowiada o dwójce osób, których połączyła młodzieńcza miłość, namiętność i którzy do tego stopnia czuli się ze sobą związani, że potrafili się kochać bez pamięci, ale tez ranić. Frajda jest o miłości budującej i destruktywnej.  Bo to nie jest miłość, której wystawiamy laurki, pokrywamy ja grubą warstwą rózowo-landrynkowego lukru. Nic z tych rzeczy. To miłość, która potrafi budować i dawać siłę, ale chwilę później ma w sobie siłę niszczycielską tak ogromną, że nie potrafimy sobie z nią poradzić. Miłość niezwykle prosta, ale tez lubiąca komplikować to co w naszym odczuciu powinno być łatwe. Różne oblicza tego uczucia pokazuje nam Dzido w swojej Frajdzie.

Piotr Trybalski, Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników

Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników to opowieść o wielkiej i czasem niezrozumiałej miłości do gór, o sile pasji i determinacji, o tym, że każde góry uczą pokory. To solidna dawka wiedzy podana w ładnej formie. Książka została wzbogacona o zdjęcia i bogatą bibliografię. jedyne co mi przeszkadzało to fakt, że przypisy, które znajdziemy w tekście (głównie źródła cytatów) musimy sprawdzać na końcu książki. Zdecydowanie wolę, jeśli znajdują się one na dole strony to ułatwia czytanie.

Pascal Mercier, Nocny pociąg do Lizbony

Nocny pociąg do Lizbony to niezwykła opowieść o poszukiwaniu sensu życia, stawianiu sobie fundamentalnych pytań, o samotności, sile uczuć i samotności. Napisana pięknym i soczystym, a także barwnym językiem. Nie jest to lekka lektura, jednak na pewno warta każdej minuty. Wyjątkowa podróż, które może nas definiować, pozwala na inne spojrzenie, czasem bardziej filozoficzne, na życie i wszystkie jego bolączki. W swojej książce autor pokazuje fascynację ludzkiej egzystencji, językiem i myśleniem.

Roy Jacobsen, Niewidzialni

Niewidzialni to opowieść o miłości do rodziny, przywiązaniu do ziemi, poświęceniu. O tym, że pochodzenie i tożsamość potrafią być głęboko zakorzenione i często determinują nasze wybory. Sposób w jaki autor pisze o losach swoich bohaterów często wywołuje ciarki. To wyalienowane, nieco klaustrofobiczne miejsce, w którym toczy się na pozór proste życie oparte na rutynowych czynnościach. Jednak ta iluzoryczna prostota jest przerywana bolesnymi wydarzeniami, które mocno zaskakują i szokują czytelnika. To ukłon w stronę natury, ale też człowieka, który próbuje z nią współegzystować.



Tomek Michniewicz, Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata

Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata to opowieść o człowieku, który nie ma wyboru na środowisku, w którym pojawia się na świecie. To historie o miłości, poszukiwaniu szczęścia, a może tylko tego, by przetrwać. Amerykański sen zestawiony z afrykańską biedą. Konsumpcjonizm z permanentną biedą.

Jennifer Egan – Manhattan Beach 

Manhattan Beach to wielowarstwowa opowieść o sile i odwadze kobiet, o przekraczaniu granic, nieustannej woli walki i harcie ducha. To także historia młodej kobiety, która każdego dnia zmaga się ze swoją codziennością i stara poprawić byt swojej rodziny. Wydarzenia rozgrywające się na tle Nowego Jorku pokazują ówczesny świat i zasady w nim panujące.

Linda Polman – Laleczki skazańców. Życie z karą śmierci

Po lekturze Laleczek mnożą się pytania, na które tylko te kobiety umieją odpowiedzieć. Niemniej autorka podejmuje próbę pokazania ich życia z nieuchronną przyszłością, której nikt nie jest w stanie zmienić. Laleczki skazańców to jeden z tych reportaży, który wstrząsa pokazując nie tylko problem jakim jest kara śmierci, ale także obalając mit o sielskości amerykańskiego życia. Tam gdzie dociera autorka jest brud, głów, ubóstwo i nieszczęśliwe życie rodzin więźniów. Jest też w tym wszystkim miłość, ale ona niejako schodzi na drugi plan w obliczu śmierci, którą czuć w powietrzu.

Piotr Adamczyk – Ferma blond

Ferma blond to fascynująca historia rodziny, miłości, namiętności, nienawiści. I chociaż sama opowieść jest niezwykle poruszająca to tak naprawdę najbardziej ujmuje sposób w jaki autor opowiada o wydarzeniach i emocjach. Piękne, plastyczne opisy, detale, które stają się istotne i które dopełniają każdą część fabuły. Uwielbiam pióro Piotra Adamczyka, jego postrzeganie rzeczywistości, bystre oko i subtelność w opowiadaniu o życiu. Ferma blond to kolejny przykład na wrażliwość autora. 

Helen Prejan – Przed egzekucją

Przed egzekucją to solidny i mocny reportaż społeczny, który porusza ważną kwestię. Pozostawia czytelnika z mnóstwem pytań i refleksji. Przed egzekucją wydane w trzydzieści lat po wykonaniu ostatniego wyroku śmierci w naszym kraju zostało wzbogacone o reportaż Dawca krwi Mariusza Sepioło o ostatnim polskim skazańcu. Niezależnie od tego, po której stronie opowiadamy się w tym przypadku jest to temat istotny, o którym warto rozmawiać. Siostra Prejan stara się być obiektywna, stąd bardzo szeroki kontekst i spojrzenie na karę śmierci. Nie jest to łatwa lektura, ale na pewno warta uwagi.



Maja Lunde – Błękit 

Jest coś w prozie Lunde, co nie pozwala nam o niej zapomnieć. Potrafi ona w niezwykle piękny sposób opisywać świat. W Błękicie akcja jest niespieszna,  nie ma szalonego tempa, wszystko rozwija się bardzo powoli, a co ciekawe, chociaż początkowo miałam mieszane uczucia, to tak naprawdę nie potrafiłam tej książki odłożyć zanim nie skończyłam. 



Hillary Jordan – Błoto

Błoto to jedna z tych historii, które wsiąkają pod skórę, sprawiają, że popadamy w skrajne emocje i nie potrafimy zapomnieć o losie bohaterów. Trudna, smutna i przytłaczająca historia o miłości i jej braku, o szacunku, na który trzeba zapracować i o podziałach, które istnieją od wieków i często determinują nasze życie. Gęsta, lepka i duszna atmosfera Błota przyprawia o ciarki, ale też fascynuje i sprawia, że mamy ochotę na więcej. Błoto jest w życiu każdego z nas. Często potrafimy się w nim zanurzyć po uszy nie potrafiąc wyjść poza swoje lęki, uprzedzenia, rozczarowania i osądy. Podobnie jak bohaterowie debiutanckiej powieści Hillary Jordan.

Monika Milewska – Latawiec z betonu 

Książka Moniki Milewskiej to trochę karykaturalna opowieść o Polsce i Polakach, jednak bardzo trafna. Autorka otwarcie wytyka nasze wady, jednak robi to z dystansem. Sama historia inżyniera, który stworzył falowiec jest dosyć smutna. Mamy przed sobą mężczyznę, który tworząc dzieło życia zaniedbał rodzinę, zmuszony jest służbom donosić na współpracowników a wizyty u sąsiadów sprawiają, że pogłębia się jego samotność i wyobcowanie. Latawiec z betonu to ciekawa propozycja dla osób lubiących niejednoznaczne opowieści, które zaskakują pomysłowością i trafnością spostrzeżeń.

Joanna Szyndler, Kuba-Miami. Ucieczki i powroty

Kuba-Miami. Ucieczki i powroty to poruszająca opowieść o piekle, jakiego musi doświadczyć wielu ludzi. Szyndler udało się stworzyć reportaż, w którym człowiek odgrywa główną rolę, ale znamienne staje się miejsce w jakim się urodził, które często bywa dla niego przekleństwem. Kuba pokazana przez Szyndler daleka jest z obrazków znanych z prospektów biur turystycznych. To Kuba szara, biedna i smuta, ale też taka, którą można kochać, za którą można oddać życie, i która jest po prostu domem. Wartościowy reportaż otwierający oczy, trudny i smutny, ale naprawdę warto po niego sięgnąć.

Magdalena Knedler – Twarz Grety di Biase 

W skrócie można powiedzieć, że Magdalena Knedler kolejny raz uwodzi czytelnika swoją historią. Zabiera go w świat sztuki i pokazuje, że czasami przypadkowa wymiana poglądów może przerodzić się w głęboką relację. Twarz Grety di Biase to przesiąknięta emocjami opowieść o dwójce zagubionych osób, których połączyła pasja i miłość do malarstwa. Sensualna i poruszająca, a przy tym nieoczywista i nieprzewidywalna historia, którą warto poznać!

Do ego zestawienia muszę dodać Nie ma Mariusza Szczygła, Wzgórze psów Jakuba Żulczyka i Rejwach Mikołaja Grynberga. O tych książkach przeczytacie niebawem na stronie.

A jakie Wy czytaliście najlepsze książki w 2018 roku? 😉

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.