Dzisiaj wyjątkowo w jednym wpisie opowiem Wam trochę o dwóch kryminałach brytyjskiej autorki Sarah Hilary, z Marnie Rome w roli głównej.

Tak się złożyło, że po W obcej skórze i Nie ma innej ciemności  jakoś odłożyłam lekturę kolejnej części. Przy okazji premiery Ciszej niż śmierć nadrobiłam zaległości. Głównie dlatego, że nie lubię czytać serii z pominięciem tomów, a po drugie życie prywatne Marnie Rome stanowi istotny element tych historii, mimo że w każdej części mamy do czynienia z inną zagadka kryminalną. Tym samym mam dla was recenzję dwóch części.

Smak strachu

Komisarz Marnie Rome próbuje dojść do siebie po traumatycznych doświadczeniach. po tych jak zostali zamordowani jej rodzice przez przyrodniego brata stara się wszystko na nowo pookładać. Kolejna sprawa nie należy jednak do łatwych. Okazuje się, że można zniknąć bez śladu i nie zostanie to zarejestrowane przez żadną z kamer. W dodatku podczas wypadku samochodowego uczestnik zdarzenia twierdzi, że widział młodą dziewczynę, której wygląd pokazywał, że została przez kogoś skrzywdzona. Jak się okazuje wkrótce zostają odnalezione zwłoki innej zaginionej dziewczyny, a z pozoru niezwiązane ze sobą wydarzenia zaczynają się splatać. Marnie Rome wraz ze swoim partnerem musi się spieszyć, gdyż okazuje się, że zagrożonych jest kilak innych osób.

Ciszej niż śmierć

Kolejna odsłona cyklu przynosi kolejną zagadkę do rozwiązania. W niewyjaśnionych okolicznościach, mściciel, jak został określony napastnik dotkliwie rani swoje ofiary. Wygląda na to, że skrzywdzone zostają osoby, które w sowim życiu zrobiły coś złego. Siatka powiązań wskazuje na młodego chłopaka, jednak jak się okazuje rzeczywistość może być zupełnie inna niż nasze wyobrażenia. marnie Rome próbuje rozwikłać zagadki, które pośredni związane są także z jej przeszłością. Tym samym czytelnik ma szansę poznać więcej szczegółów z jej życia, a co więcej spróbować zrozumieć pewne fakty.

Seria kryminalna jaką stworzyła Sarah Hilary to jedne z tych książek, które trudno odłożyć zanim nie pozna się wyjaśnienia. Wartka akcja, zwroty akcji i bohaterowie, których można polubić. Przy okazji recenzowania pierwszego tomu trochę marudziłam na trudna przeszłość pani komisarz, jednak teraz po lekturze kolejnych tomów historia jej życia idealnie wplata się w mroczny klimat serii. Znacznym plusem twórczości Hilary jest skupienie się na tle społeczno-obyczajowym. Poza samym czysto rozrywkowym wymiarem, w każdej części autorka stara się poruszać ważne problemy i kwestie. Przemoc domowa, sprawę tolerancji, wpływ traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa na dorosłe życie. Pokazane historie nie są oczywiste i jednoznaczne moralnie przez co czytelnik do samego końca nie wie co się wydarzy. Przynajmniej mi nie udało się rozwiązać tych zagadek. Autorka zaskakuje, czasem wprawia w osłupienie. Seria z Marnie Rome to jedna z ciekawszych serii kryminalnych, po którą chętnie sięgam.