niedziela, Luty 17, 2019

Agnieszka Walczak-Chojecka, Królowa gwiazd (2018)

Królowa gwiazd to opowieść przede wszystkim o przyjaźni, ale też o tym do czego jesteśmy zdolni, by osiągnąć sukces, nawet wówczas, gdy odbywa się to w myśl porzekadła po trupach do celu.

Cztery przyjaciółki, festiwal filmowy na Malcie, jedna rola i jeden reżyser, którego trzeba do siebie przekonać. Tak w dużym skrócie można powiedzieć o Królowej gwiazd, czyli najnowszej książce Agnieszki Walczak-Chojeckiej. Jeśli jednak wydaje się Wam, że to łatwa i lekka historia to muszę Was rozczarować. Owszem, książkę czyta się błyskawicznie i jako urlopowa lektura sprawdziła się idealnie, jednak na szczęście autorka zadbała, aby ta opowieść nie była banalna. Skupiła się w niej na sile przyjaźni, problemach z jakimi boryka się większość kobiet, problemach społeczno-gospodarczych a także wplotła nieco tajemniczej historii. Całość tworzy ciekawą i wciągającą opowieść.

W najnowszej książce Agnieszki Walczak-Chojeckiej najważniejsza jest przyjaźń. Aczkolwiek bohaterki zostały wystawione na próbę i przyszło im się zmierzyć nie tyle z własnymi słabościami, ale także z musiały podejmować ważne decyzje, od których zależała ich dalsza przyjaźń. Królowa gwiazd to z jednej strony zabawna historia, z mnóstwem żartów sytuacyjnych, a z drugiej to historia pokazująca, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla sukcesu, czasem w imię przyjaźni i wyższych wartości. Autorka zabiera nas na malowniczą Maltę, by pokazać jej zakątki, ale także wprowadza motywy osnute tajemnicą, dzięki temu jej opowieść jest nieszablonowa. Jej bohaterki, mimo że są młodymi aktorkami, są zwyczajne i borykają się z problemami, jakie ma wiele z nas. Daleko im do wyniosłych i zapatrzonych w siebie gwiazdek.

Królowa gwiazd to lekka, ale też refleksyjna historia o tym co w życiu istotne. O ludziach jakimi się otaczamy, o tym, że czasami sukces nie jest wart starań i stawiania wszystkiego na jedną kartę oraz o tym, że kobieca przyjaźń potrafi naprawdę wiele przetrwać.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE