Aleksander Rogoziński – Lustereczko, powiedz przecie (2017)

Z książkami Alka Rogozińskiego jest tak, że albo autor trafia w nasze poczucie humoru i z przyjemnością sięgamy po jego kolejne książki, albo nie trafia i wtedy wiadomo. Jak tym razem wypada Lustereczko, powiedz przecie?

Spotkałam się z wieloma głosami w blogosferze, że najnowsza książka Alka Rogozińskiego to jego najlepsza pozycja do tej pory. Niestety tym razem się nie zgadzam i z bólem serca muszę przyznać, że nie do końca polubiłam się z Lustereczkiem. Uczciwie jednak przyznam, że najnowszą książkę czyta się bardzo dobrze i szybko, kolejny raz wywołuje uśmiech, chociaż bawiła mnie mniej niż pierwsza część o przygodach Róży Krull. Sama intryga kryminalna jest przemyślana, chociaż trochę zbyt mocno pogmatwana. Nie są to jakieś duże zarzuty, ale sprawiają, że numerem jeden w moim zestawieniu pozostaje Jak Cię zabić, kochanie?

Róża Krull to specyficzna i charyzmatyczna pisarka. Tym razem staje się świadkiem samobójstwa jednego z uczestników prestiżowego konkursu Mister Polonia. Kiedy zostaje zabity drugi uczestnik przypadkowość tych zdarzeń oraz pojawianie się nowych okoliczności i postaci związanych z samobójcą sprawia, że pisarka postanawia na własną rękę rozszyfrować te sprawy, w czym pomóc ma jej Rafał Maślak. I tak właściwie ciężko stworzyć zarys fabuły, tak aby nie zdradzić zbyt wiele. Ale uwierzcie dzieje się dużo i naprawdę lektura wymaga uwagi żeby się w niej nie pogubić.

Alek Rogoziński lubi rozbudowana siatkę bohaterów. W każdej książce już na samym początku znajdziemy rozbudowana listę i krótki opis każdej z nich. I jak zazwyczaj marudzę na takie rozwiązania tak u Alka sprawdza się on świetnie. Serio. Wśród całej palety osobowości moje serce skradła gosposia Róży, niesamowita i niepowtarzalna Pani Cecylia. To właśnie jej zachowanie wywoływało u mnie największy uśmiech.

Lustereczko, powiedz przecie pokazuje, że autor się rozwija. Zdecydowanie jego najnowsza książka jest bardziej dopracowana pod względem warsztatu, jest więcej opisów a dialogi zostały skrojone do minimum. Niezmienny pozostał dystans do świata, swojej pracy i samego siebie! Rogoziński wbija szpileczki w świat celebrytów i gwiazd, jednak robi to z wyczuciem i dobrym smakiem. W najnowszej książce pokazuje nie tyle świat znany ze szklanego ekranu, ale także pochyla się nad istotą męskości i kondycją mężczyzn we współczesnym świecie a robi to przez pryzmat organizowania konkursów piękności.

Mimo tego, że Lustereczko nie znalazło się na szczycie moich ulubionych książek autora to fani komedii kryminalnych w wykonaniu Rogozińskiego na pewno się nie zawiodą, a ja z chęcią sięgnę po kolejny tom przygód Krull, który jest w przygotowaniu.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE