Strona głównaBrak kategoriiAnna Potyra, Pielęgniarka (2025)

Ostatnio opublikowane

Anna Potyra, Pielęgniarka (2025)

Musze przyznać, że Pielęgniarka to moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Potyry, ale po lekturze będę wypatrywać kolejnych książek.

Pielęgniarka to powieść, o której myślałam, że raczej mnie nie zaskoczy. Okazało się, że Autorka jednak tak poprowadziła fabułę, że pewnych wydarzeń się nie spodziewałam. O Pielęgniarce opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.

Poruszająca opowieść o dwóch kobietach z odmiennych światów, których przypadkowe spotkanie odmienia życie ich samych i całej społeczności.

Warszawa, rok 1923.

Helena Sznajderówna – bogata dziedziczka i wizjonerka – chce zrewolucjonizować opiekę szpitalną w Polsce. Zosia – czternastoletnia dziewczyna z robotniczej dzielnicy – nie wierzy już w lepsze jutro. Gdy los stawia na jej drodze Helenę, dostaje niepowtarzalną szansę, by wyrwać się z biedy i beznadziei.

To historia o sile, determinacji i odwadze w przełamywaniu społecznych barier, osadzona w pełnej kontrastów Warszawie lat 20. ubiegłego wieku.

Warszawa, lata 20. ubiegłego wieku. Dwie kobiety, których losy splatają się przypadkiem, a przynajmniej wszystko na to wskazuje. Odtąd obie dążą do spełniania swoich marzeń, jednak płacą za to często wysoką cenę. Autorka w zakończeniu pisze, że jest to fikcja, ale że postać Heleny, głównej bohaterki inspirowana jest postacią Zofii Szlenkier, poza tym też inna bohaterka ma swój pierwowzór, bo jak czytamy w posłowiu: Prawdziwa była za to historia pierwszej polskiej lekarki, której ślad można odnaleźć w doktor Marii Kaweckiej. Muszę przyznać, że początkowo byłam przekonana, że Pielęgniarka mnie nie zaskoczy, że to coś na kształt powieści biograficznej, oczywiście z fikcyjną bohaterką. Ale! Autorka zaserwowała nam, jednak zaskakujące wydarzenia, w wyniku których wszystkie elementy fabuły wskoczyły na swoje miejsce. Pielęgniarka to opowieść o uporze, walce o swoje marzenia, oddaniu, ambicji i decyzjach z przeszłości, które na zawsze odciskają piętno na naszym życiu. Historia, która łapie za serce, wzrusza, ale jest też pełna subtelnego poczucia humoru (parskałam śmiechem, na niektóre odzywki pewnej bohaterki). Uwielbiam takie książki! Podziwiałam Helenę za konsekwencję w dążeniu do realizacji swoich celów, ale też współczułam jej pewnego rodzaju niezrozumienia i wyobcowania. Bo Pielęgniarka to też historia o wyłamywaniu się ze schematów, o walce kobiet o swoje prawa i o tym, że to nie fakt noszenia spodni decyduje o sile. Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane