14 C
Koszarawa
poniedziałek, Maj 22, 2017
Strona główna Felietony

Felietony

Tu i teraz w kwietniu

Tu i teraz pozwala na łapanie chwil. Dla mnie jest to podsumowanie i zazwyczaj pojawia się pod koniec miesiąca. Zobaczcie co ciekawego działo się u mnie w kwietniu. #czytam za mało. Chociaż moje postanowienie na ten rok brzmiało: będę czytać mniej, tak ostatnio czytam nie tyle mniej, co prawie w ogóle....
Kolejny miesiąc minął bardzo szybko. Powoli pojawiają się pierwsze oznaki wiosny, a to oznacza, że możemy budzić się po zimowym lenistwie. Jak Wam minął marzec? Tu i teraz to forma podsumowania miesiąca, którą bardzo lubię. Pomaga na moment się zatrzymać i zastanowić się, co dzieje się obecnie, czego potrzebuję, nad...

Tu i teraz w lutym

Luty za nami. Czy tu i teraz może pojawić się w ostatnim dniu miesiąca. Myślę, że nie ma takich przeciwwskazań zwłaszcza, że był to miesiąc dla mnie nieco trudny. O tym co czytam, kto mnie zaskoczył, czy jak zapowiada się marzec przeczytacie w najnowszym wpisie.  #czytam kilka książek. Zacznę od...
Dzisiaj ostatni dzień stycznia. Miesiąca, który był dla mnie bardzo specyficzny, o czym przeczytacie w Tu i teraz. To chyba dobra pora na małe podsumowanie?  #postanawiam czytać mniej. Zmęczyło mnie czytanie książek. I może to trochę smutne stwierdzenie, ale pozwoliło na wyciągniecie winsoków i plany, aby czytać mniej, bardziej uważniej. O...
W 2016 roku przeczytałam 160 książek, a nawet ciut więcej, gdyż po drodze była jeszcze klasyka i powtórka z lektur szkolnych. Dlaczego w 2017 roku postanowiłam czytać mniej?  Początek roku to taki motywujący czas! Z każdej strony zalewa nas fala postanowień noworocznych, które zazwyczaj tracą swój termin ważności po niecałym...

Tu i teraz w grudniu

Wiem, że mamy już styczeń, ale grudzień ma to do siebie, że jest miesiącem trochę zabieganym. Zatem z małym poślizgiem zapraszam na krótkie podsumowanie ostatniego miesiąca 2016 roku. #cieszę się z weekendu spędzonego z przyjaciółmi w Zakopanym. W dodatki razem pożegnaliśmy mijający rok i powitaliśmy kolejny. Do tego wybraliśmy się...
Rok 2016 dobiegł końca. Początek roku to czas różnych podsumować. Poza listą 10 książek, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie mam dla Was zestawienie 10 wpisów, które najchętniej czytaliście. http://martamrowiec.pl/jojo-moyes-odszedles-2016/ http://martamrowiec.pl/nino-haratischwili-osme-zycie-tom-2016/ http://martamrowiec.pl/trylogia-anny-ficner-ogonowskiej-o-milosci-nadziei-i-szczesciu/ http://martamrowiec.pl/piotr-adamczyk-pozadanie-mieszka-w-szafie-2012/ http://martamrowiec.pl/5-ksiazek-prezent-dzien-matki/ http://martamrowiec.pl/zachar-prilepin-klasztor-2016/ http://martamrowiec.pl/5-ksiazek-idealnych-jesienne-wieczory/ http://martamrowiec.pl/idelane-ksiazki-deszczowe-wieczory/ http://martamrowiec.pl/7-ksiazek-idealnych-na-prezent-pod-choinke-dla-niej/ http://martamrowiec.pl/magdalena-witkiewicz-pracownia-dobrych-mysli-2016/ Który wpis najbardziej Wam się podobał? Może jakiś spoza listy? ;)    
#tuiteraz to wpisy mające na celu na chwilę zatrzymać drobne przyjemności codziennego życia. Tak wyglądał mój listopad. Podoba mi się taka forma postrzegania danego miesiąca. Mam nadzieję, że Wam również. Co u Was fajnego działo się w tym miesiącu? #smakuję herbaty od DGM Herbaty. Oprócz tego, że smakuję staram się...

Tu i teraz w październiku

Wpis z serii Tu i teraz przeczytałam u Kingi z bloga Zaparzę ci herbatę. Bardzo spodobała mi się idee takich wpisów i myślę, że raz w miesiącu podzielę się z Wami moim #tuiteraz. Październikowe #tuiteraz Pędzimy. Nieustannie się spieszymy gubiąc przy tym urok codziennych chwil. Małe rzeczy, które mogą wywołać uśmiech,...
Pamiętacie nasze listowe spotkanie w ciemno? Wtedy wszystko odbyło się na Facebooku. Najbardziej mnie cieszy, że udało mi się listownie połączyć kilka osób, które teraz ze sobą korespondują. Kto ma ochotę znaleźć swoje bratnie dusze, zapraszam. Listy mają swój urok. Sama piszę z kilkoma osobami i naprawdę cenię sobie te...