Strona główna Felietony

Felietony

Tu i teraz w kwietniu

Kwiecień plecień, jak to mówią. U mnie także przyniósł ten miesiąc zarówno dobre, jak i złe momenty. O dobrych będę pamiętać, o tych gorszych staram się zapomnieć. Piszę też nieco o planach majówkowych i o tym co aktualnie czytam.  Ideą wpisów Tu i teraz jest łapanie chwil. Ostatnio tak się...
W marcu Regał obchodził 3 urodziny, tę samą rocznicę świętowała Paula z Rude recenzuje. Nasze małe święto stało się pretekstem do kolejnej rozmowy. Przeczytacie między innymi o początkach blogowania, upadku blogosfery i o tym, co dalej.  RR: Marzec był miesiącem rocznic, co? Wybiła Twoja trzecia rocznica, ale i moja też,...
Marzec zaskakiwał pogodą. Od tej wiosennej aż po zupełnie zimową. Przywitaliśmy kalendarzową wiosnę, zmieniliśmy czas, więc teraz pora obudzić się z zimowego snu i realizować plany.  #czytam swoim tempem. Na stronie możecie już zobaczyć zaktualizowany licznik. Od początku roku przeczytałam 18 książek, dla mnie taka liczba jest realna, chociaż dwa...
3 lata minęły bardzo szybko. Blog radził sobie czasem lepiej, czasem gorzej. Ja sama miałam też słabsze momenty i chwile zwątpienia, ale jedno jest pewne nie byłoby tego miejsca bez Was i... beze mnie, mnóstwa poświęconego czasu i energii, zaangażowania i włożonej pracy, ale wiem, że warto to robić....
Czasem ucinamy sobie z Paulą z bloga Rude recenzuje pogawędki. Dzisiaj przy okazji naszego święta rozmawiamy o kobietach, krwawych kryminałach czekoladzie i romantyczno-sentymentalnym podejściu do życia i literatury. MM: Dzisiaj nasze święto, a więc może to dobra okazja żeby porozmawiać o tzw. literaturze kobiecej, chociaż muszę przyznać, że to określenie...

Tu i teraz w lutym

Dni mijają mi w ekspresowym tempie, chociaż tak naprawdę każdy z nich ma 24 godziny, a czas mija z tą samą szybkością co zawsze. Może to ilość obowiązków go trochę przyspiesza? Niemniej udało się w przedostatnim dniu lutego napisać Tu i teraz. Jak wypadł u mnie drugi miesiąc roku? #cieszę...

Klub filmowy #1

Co prawda na stronie jest już rubryka Nie chcę czytać!, w której opowiadam o filmach i serialach, jednak jest to nieregularne tak jak oglądanie przeze mnie filmów. Przeprowadzka sprawiła, że kino mam pod nosem, a tam, co środę w ramach Klubu filmowego puszczane są różne produkcje. Dlatego końcem miesiąca...

Tu i teraz w styczniu

Nie mogę uwierzyć, że to już koniec pierwszego miesiąca 2018 roku. Mam wrażenie, że trochę zlał mi się ten czas w jedną całość, ale były też fajne momenty. Zresztą przeczytajcie sami. #żyję w niedoczasie, a przynajmniej takie mam wrażenie. Praca pochłania sporo mojego czasu, do tego bieganie, czytanie i pisanie,...

Tu i teraz w grudniu

Grudzień. Miesiąc bardzo specyficzny. Z jednej strony świąteczna atmosfera, z drugiej koniec roku, który w mniejszym lub większym stopniu podsumowujemy, robimy rachunek zysków i strat, weryfikujemy podjęte decyzje. Lubię ten czas mimo wszystko i zawsze staram się złapać dystans do wszystkich wydarzeń, przecież na przeszłość wpływu już nie mamy....
Dzisiaj ostatni dzień listopada. Tu i teraz ma ideę łapania chwil, cieszenia się i doceniania momentów. W listopadzie tak wiele się działo, że zapraszam Was na dosłowne tu i teraz. Listopad minął mi niespotykanie szybko. Działo się tak wiele, że nie miałam wcześniej czasu się tym wszystkim podzielić. Jak zauważyliście...