12 C
Koszarawa
niedziela, Wrzesień 24, 2017
Strona główna Felietony

Felietony

Wrzesień nie jest dla mnie zbyt dobrym miesiącem, ale staram się złapać fajne chwile. Zobaczcie jak mija ten letnio-jesienny miesiąc. #smakuję ostatnie maliny z ogródka. To chyba końcówka lata, które ciągle przeplata się z jesienną aurą. Mam nadzieję, że tegoroczna jesień będzie bardziej łaskawa niż pokazała do tej pory. #czekam na...
Tekst, który właśnie czytacie jest tekstem numer 500, który został opublikowany na regale. Z tej okazji będę trochę sentymentalna i mam też do Was ważne pytania. 9 marca 2015 roku opublikowałam pierwszy tekst na stronie. Dokładnie 912 dni temu. Dzisiaj czytacie wpis numer 500 i sama nie wiem, kiedy to...

Tu i teraz w sierpniu

W tym miesiącu moje Tu i teraz jest bardzo późno, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. W sierpniu żyłam urlopem w Kanadzie, ale znalazło się w tym podsumowaniu kilka innych, ważnych dla mnie kwestii. #cieszę się, że wszystko związane z wyjazdem do Kanady się udało. To były świetne...
To już jest koniec, nie ma już nic. Ten fragment piosenki idealnie odzwierciedla moją sytuację, jednak nie do końca. Dlaczego tak jest? O tym w dalszej części wpisu. Urlop rządzi się swoimi prawami. Między innymi takimi, że nie siedzimy z nosem w telefonie, nie korzystamy z internetu, a jeśli już...
Lipiec to miesiąc wakacyjny dla mnie szczególnie ważny ze względu na urodziny. Zobaczcie co działo się w tym miesiącu. #potrzebuję odpoczynku. Od pracy, od bloga, od zdjęć. Totalnego resetu. Blogowo lipiec wypada słabo. Zdecydowanie więcej czytałam niż pisałam. Nie martwię się tym aż tak bardzo, ale gdzieś tam odzywają się...

Tu i teraz w czerwcu

Dzisiaj ostatni dzień czerwca., który upłynął mi niespodziewanie szybko! Ale to był fajny czas. przeczytajcie sami. #cieszę się, że udało nam się ponownie wrócić w Bieszczady. Są tak urokliwe, że mam ochotę na więcej. Zrobiliśmy trasę liczącą 38km i chociaż zmęczenie dało nam się we znaki, a na końcu deszcz...
Maj był miesiącem bardzo intensywnym, ale też takim, w którym odpoczęłam i przeczytałam sporo książek, oglądnęłam kilka filmów i znalazłam nową serialową miłość. Tym razem znalazło się sporo zdjęć. #wspominam wypad w Bieszczady, nad morze i na Warszawskie Targi Książki. Bieszczady i morze pokażę Wam w osobnym wpisie, a teraz trochę...

Tu i teraz w kwietniu

Tu i teraz pozwala na łapanie chwil. Dla mnie jest to podsumowanie i zazwyczaj pojawia się pod koniec miesiąca. Zobaczcie co ciekawego działo się u mnie w kwietniu. #czytam za mało. Chociaż moje postanowienie na ten rok brzmiało: będę czytać mniej, tak ostatnio czytam nie tyle mniej, co prawie w ogóle....
Kolejny miesiąc minął bardzo szybko. Powoli pojawiają się pierwsze oznaki wiosny, a to oznacza, że możemy budzić się po zimowym lenistwie. Jak Wam minął marzec? Tu i teraz to forma podsumowania miesiąca, którą bardzo lubię. Pomaga na moment się zatrzymać i zastanowić się, co dzieje się obecnie, czego potrzebuję, nad...

Tu i teraz w lutym

Luty za nami. Czy tu i teraz może pojawić się w ostatnim dniu miesiąca. Myślę, że nie ma takich przeciwwskazań zwłaszcza, że był to miesiąc dla mnie nieco trudny. O tym co czytam, kto mnie zaskoczył, czy jak zapowiada się marzec przeczytacie w najnowszym wpisie.  #czytam kilka książek. Zacznę od...