Tu i Teraz

Dzisiaj ostatni dzień czerwca., który upłynął mi niespodziewanie szybko! Ale to był fajny czas. przeczytajcie sami. #cieszę się, że udało nam się ponownie wrócić w Bieszczady. Są tak urokliwe, że mam ochotę na więcej. Zrobiliśmy trasę liczącą 38km i chociaż zmęczenie dało nam się we znaki, a na końcu deszcz...
Maj był miesiącem bardzo intensywnym, ale też takim, w którym odpoczęłam i przeczytałam sporo książek, oglądnęłam kilka filmów i znalazłam nową serialową miłość. Tym razem znalazło się sporo zdjęć. #wspominam wypad w Bieszczady, nad morze i na Warszawskie Targi Książki. Bieszczady i morze pokażę Wam w osobnym wpisie, a teraz trochę...
Tu i teraz pozwala na łapanie chwil. Dla mnie jest to podsumowanie i zazwyczaj pojawia się pod koniec miesiąca. Zobaczcie co ciekawego działo się u mnie w kwietniu. #czytam za mało. Chociaż moje postanowienie na ten rok brzmiało: będę czytać mniej, tak ostatnio czytam nie tyle mniej, co prawie w ogóle....
Kolejny miesiąc minął bardzo szybko. Powoli pojawiają się pierwsze oznaki wiosny, a to oznacza, że możemy budzić się po zimowym lenistwie. Jak Wam minął marzec? Tu i teraz to forma podsumowania miesiąca, którą bardzo lubię. Pomaga na moment się zatrzymać i zastanowić się, co dzieje się obecnie, czego potrzebuję, nad...
Luty za nami. Czy tu i teraz może pojawić się w ostatnim dniu miesiąca. Myślę, że nie ma takich przeciwwskazań zwłaszcza, że był to miesiąc dla mnie nieco trudny. O tym co czytam, kto mnie zaskoczył, czy jak zapowiada się marzec przeczytacie w najnowszym wpisie.  #czytam kilka książek. Zacznę od...
Dzisiaj ostatni dzień stycznia. Miesiąca, który był dla mnie bardzo specyficzny, o czym przeczytacie w Tu i teraz. To chyba dobra pora na małe podsumowanie?  #postanawiam czytać mniej. Zmęczyło mnie czytanie książek. I może to trochę smutne stwierdzenie, ale pozwoliło na wyciągniecie winsoków i plany, aby czytać mniej, bardziej uważniej. O...

Tu i teraz w grudniu

Wiem, że mamy już styczeń, ale grudzień ma to do siebie, że jest miesiącem trochę zabieganym. Zatem z małym poślizgiem zapraszam na krótkie podsumowanie ostatniego miesiąca 2016 roku. #cieszę się z weekendu spędzonego z przyjaciółmi w Zakopanym. W dodatki razem pożegnaliśmy mijający rok i powitaliśmy kolejny. Do tego wybraliśmy się...
#tuiteraz to wpisy mające na celu na chwilę zatrzymać drobne przyjemności codziennego życia. Tak wyglądał mój listopad. Podoba mi się taka forma postrzegania danego miesiąca. Mam nadzieję, że Wam również. Co u Was fajnego działo się w tym miesiącu? #smakuję herbaty od DGM Herbaty. Oprócz tego, że smakuję staram się...