Tu i Teraz

Tu i teraz w październiku

Październik powoli dobiega końca. Za nami 10 miesięcy 2018 roku. To był naprawdę fajny miesiąc, w którym sporo się działo. #cieszę się, że zdecydowałam się na te kilka dni urlopu i wspólny czas w Neapolu z przyjaciółmi. Może Neapol nie zrobił na mnie ogromnego wrażenia, głownie przez śmieci, które...
Kolejny miesiąc za nami. Wrzesień był miesiącem, który przyniósł wiele fajnych chwil i powodów do uśmiechu. Zobaczcie co się działo. #jestem z siebie dumna. Udało się złamać godzinę w 56. Biegu Westerplatte. Dla mnie to ogromny sukces, który przypieczętował 4 miesiące biegania, ćwiczeń i kilku wyrzeczeń. Bieganie daje mi dużo...
Sierpień to ostatni letni miesiąc, chociaż pogoda już robi psikusa i w powietrzu czuć zbliżającą się jesień. Zobaczcie jaki był ten miesiąc i co fajnego się wydarzyło. #cieszę się, że trzy lata temu zdecydowałam się na prowadzenie bloga. No dobra. Łukasz zrobił to za mnie, ale to był strzał w...
Aż trudno uwierzyć, jak ten czas szybko leci! Lipiec za nami i to był naprawdę fajny miesiąc. Zobaczcie co takiego się działo, co czytałam, oglądałam i słuchałam. #jestem wdzięczna za 29 lat życia. Właśnie w lipcu obchodziłam kolejne urodziny, które nieuchronnie zbliżają się do 3 z przodu. Niemniej to tylko...
Jutro ostatni dzień czerwca a ja dopiero teraz łapię chwile i wydarzenia tego miesiąca, który nie należał do najlepszych, ale nie był też całkiem zły. w końcu Tu i teraz ma w zamyśle dostrzeganie promyków dobrych momentów. Zatem zobaczcie co się wydarzyło i co cały czas się dzieje. #biegam mniej...
Maj był szalony. Majówka w Tatrach i nad morzem, WTK, Bieg Fiata, ale o tym wszystkim we wpisie. Przygotujcie się na sporo zdjęć! ;) #cieszę się, że udało się zrealizować wszystkie plany. Podstawowym był odpoczynek, a dzięki majówce w górach i nad morzem udało się w 100%. A to jeszcze...
Kwiecień plecień, jak to mówią. U mnie także przyniósł ten miesiąc zarówno dobre, jak i złe momenty. O dobrych będę pamiętać, o tych gorszych staram się zapomnieć. Piszę też nieco o planach majówkowych i o tym co aktualnie czytam.  Ideą wpisów Tu i teraz jest łapanie chwil. Ostatnio tak się...
Marzec zaskakiwał pogodą. Od tej wiosennej aż po zupełnie zimową. Przywitaliśmy kalendarzową wiosnę, zmieniliśmy czas, więc teraz pora obudzić się z zimowego snu i realizować plany.  #czytam swoim tempem. Na stronie możecie już zobaczyć zaktualizowany licznik. Od początku roku przeczytałam 18 książek, dla mnie taka liczba jest realna, chociaż dwa...
Dni mijają mi w ekspresowym tempie, chociaż tak naprawdę każdy z nich ma 24 godziny, a czas mija z tą samą szybkością co zawsze. Może to ilość obowiązków go trochę przyspiesza? Niemniej udało się w przedostatnim dniu lutego napisać Tu i teraz. Jak wypadł u mnie drugi miesiąc roku? #cieszę...
Nie mogę uwierzyć, że to już koniec pierwszego miesiąca 2018 roku. Mam wrażenie, że trochę zlał mi się ten czas w jedną całość, ale były też fajne momenty. Zresztą przeczytajcie sami. #żyję w niedoczasie, a przynajmniej takie mam wrażenie. Praca pochłania sporo mojego czasu, do tego bieganie, czytanie i pisanie,...