David Nicholls to Autor jednej z moich ukochanych historii miłosnych, a mianowicie powieści Jeden dzień. Z niecierpliwością czekałam na jego kolejną książkę i… nie zawiodłam się!
Jeśli jeszcze nie czytaliście Jednego dnia to zachęcam. Polecam też serial, który powstał na podstawie tej powieści. Wspaniała historia! Niecierpliwie czekałam na kolejną książkę Autora i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Jesteś tutaj to może niezbyt oczywista historia miłosna, ale na pewno taka, która zapada w pamięć. Opowiem Wam o niej w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Świat Książki.
Michael się rozpada. Zagubiony po odejściu żony, odbywa długie, samotne wędrówki po angielskiej wsi. Staje się coraz bardziej wycofany i zrobi wszystko, byle nie wracać do pustego domu. Marnie natomiast utknęła w miejscu. Ukryta w swoim mieszkaniu w Londynie unika dawnych znajomych i wszelkich wspomnień związanych z podłym, samolubnym byłym mężem. Ukrywa się pod kocem z książką i ubolewa nad życiem, które przecieka jej przez palce. Gdy natarczywy wspólny znajomy i bardzo kapryśna pogoda wysyłają Michaela i Marnie na wspólną dziesięciodniową wędrówkę, oboje nie mogą wyobrazić sobie nic gorszego. Aż do momentu, gdy odkrywają coś, czego oboje tak naprawdę szukali. I kto wie, być może Michael i Marnie stanęli właśnie u progu jasnej przyszłości… O ile uda im się przetrwać tę piekielną podróż.

Jesteś tutaj to powieść niezwykła, która opowiada, o tym, że czasami przegapiamy moment na to, by odnaleźć właściwą osobę, z którą możemy iść przez życie i pozwalamy jej odejść, a później możemy tego żałować. Ale… Nie mogę Wam zdradzić, jak postąpili bohaterowie, bo zepsuję Wam tym całą radość z poznawania tej historii. Jesteś tutaj to trochę powieść drogi, w której bohaterowie odkrywają siebie na nowo, przewartościowują swoje życie i w końcu uświadamiają sobie, co jest najważniejsze. To właśnie bycie w drodze staje się u nich katalizatorem wielu zmian i sprawia, że ponownie mają odwagę uwierzyć w to, że życie ma dla nich jeszcze coś dobrego. To także historia o miłości. Takiej mocno nieśmiałej, nieco pokracznej i zupełnie niespodziewanej, a w tym wszystkim dojrzałej, mimo że czasami naiwnej. I chyba najbardziej ujęła mnie właśnie ta pokraczność bohaterów w swoich poczynaniach. Dojrzałe osoby z bagażem życiowym zupełnie inaczej podchodzą do poznawania nowych osób i wchodzenia w nimi w jakiekolwiek relacje. I to było tutaj takie zabawne, a przy tym niezwykle ujmujące i urocze. Jesteś tutaj to także opowieść o rozpadzie życia i próbach składania go na nowo, o samotności tęsknocie i o tym, że każdy z nas chce kochać i być kochanym. Tylko tyle i aż tyle. Polecam!