Dzień Matki tuż, tuż. Jakiś czas temu polecałam Wam kilka książek, dzisiaj wybrałam kolejne, które moim zdaniem idealnie pasują na tę okazję. Przed Wami 7 polskich propozycji.

Magdalena Witkiewicz, Czereśnie zawsze muszą być dwie

Czereśnie zawsze muszą być dwie to piękna i ujmująca historia o sile miłości. Magdalena Witkiewicz pokazuje, że wszystko w naszym życiu dzieje się po coś. Każde wydarzenia, nawet te najbardziej dramatyczne, wnoszą wartość do naszego życia, zmieniają nas, ale też pozwalają spojrzeć z dystansem na wiele spraw.

Magdalena Knedler, Dziewczyna z daleka

Dziewczyna z daleka to poruszająca i przejmująca książka, w której pobrzmiewają echa trudnej i smutnej historii. To tutaj, na łamach tej powieści przeszłość spotyka się z teraźniejszością, by raz na zawsze się rozliczyć. Wszystko podane jest z niezwykłą dbałością o język, ale do tego autorka nas już przyzwyczaiła.

Alek Rogoziński, Do trzech razy śmierć

Komedia kryminalna Alka Rogozińskiego z sympatyczną i nieco zwariowaną Różą Krull wywoła wiele uśmiechu. Jeśli Wasze mamy lubią dobrą zabawę na pewno ucieszą się z takiej niespodzianki.

Natasza Socha, Kobiety ciężkich obyczajów

Kobiety ciężkich obyczajów to właśnie historia o kobietach i dla kobiet. Zarówno tych, które traktują mężczyzn, jak dodatek do życia, jak i tych kochanych i kochających. To historia kobiet silnych i słabych. Matek, córek, kochanek. Bohaterki to barwne postacie, które szukają swojego miejsca w świecie. Czasem są pogubione, potrzebują zrozumienia i miłości, czasem wyrafinowane i oziębłe. To portrety kobiet, z którymi nie raz możemy się utożsamić. Polecam kupić wszystkie trzy części lub zacząć od Hormonii.

Magdalena Majcher, Stan nie!błogosławiony

Stan nie!błogosławiony to słodka-gorzka opowieść o początkach macierzyństwa, o dojrzewaniu do pewnych decyzji, ale też o nadziei i strachu. To również opowieść o różnych odcieniach bycia mamą, o problemach w okazywaniu uczuć, czy wychowywaniu twardą ręką. To historia lekka w formie, a niekoniecznie w treści. To wreszcie bardziej dojrzała odsłona twórczości Magdaleny Majcher. Autorka nie boi się poruszać niewygodnych tematów, jednak robi to z wyczuciem.

Remigiusz Mróz, Behawiorysta

Behawiorysta to jedna z lepszych książek w dorobku autora. Jest niezłe tempo, intrygujący bohaterowie, zwroty akcji i dobrze skrojone dialogi. Behawiorysta to udane połączenie kryminału z thrillerem psychologicznym. To pokazanie zachowań, w których istotne znaczenie ma każdy, nawet najmniejszy, gest. To szaleńcza gra z czasem i udział w Koncercie krwi, który przyniesie Wam wiele emocji.

Karolina Wilczyńska, Wędrowne ptaki

Wędrowne ptaki to nowa seria Karoliny Wilczyńskiej, Rok na Kwiatowej. Cztery kobiety, cztery różne światy, cztery historie i jedna przyjaźń. Wędrowne ptaki to właśnie opowieść o sile kobiecej przyjaźni, o trudnościach w życiu jakie musi pokonywać każda kobieta. Napisana lekko i z poczuciem humoru, jednak poruszająca wiele ważnych tematów.

Która z tych książek spodoba się Waszej mamie? 😉

  • Tirindeth

    Oj nie, gdybym miała kupować mojej mamie książkę, musiałoby być to coś mocnego i mrocznego jak horrory Mastertona albo Kinga 🙂

  • U mnie wkrótce podobny post, ale książki (poza jedną) zupełnie inne 🙂
    PS. Marto, mam nadzieję, że widzimy się targach 🙂

    • O jestem ciekawa, co wybrałaś 😉

      Jestem w sobotę i niedzielę na WTK, więc mam nadzieję, że uda się spotkać 😉

  • Ksiażki Magdaleny Witkiewicz kupuję w ciemno 🙂

  • Chyba najbardziej z tego zestawienia wybrałabym „Czereśnie zawsze muszą być dwie”. Moja zapracowana mama na pewno doceniłaby lekkość tej powieści 😉

  • Rzadko sięgam po takie książki, ale naprawdę mam ochotę na „Czereśnie zawsze muszą być dwie”. Wiele dobrego słyszałam o tym tytule 🙂