Strona główna Książki Éric-Emmanuel Schmitt - Zazdrośnice (2016)

Ostatnio opublikowane

Wit Szostak, Cudze słowa (2020)

To moja pierwsza książka Wita Szostaka jaką miałam przyjemność przeczytać. Tak. Przyjemność. To w jaki sposób opowiada swoje historie totalnie trafia w...

Joanna Tekieli, Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

Joanna Tekieli to autorka serii o Pensjonacie Leśna Ostoja, której co prawda jeszcze nie czytałam, ale to nie stoi na przeszkodzie, by...

Moja przygoda z pisarstwem trwa dopiero dwa lata, więc czuję się ciągle jeszcze na początku drogi, wywiad z Joanną Tekieli

Dzisiaj wraz z Joanną Tekieli wprowadzimy Was już w klimat świąteczny, ale nie tylko. Porozmawiamy też o książkach i pisaniu. Zapraszam na...

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień (2020)

Nie będę ukrywać, że jesień to czas, kiedy szukam takich melancholijnych i zmuszających do refleksji książek. Jedną z nich jest książka Taki...

Święta na regale, czyli książkowe zapowiedzi

W grudniu kolejna edycja #świętanaregale, czyli będziemy czytać świąteczne książki, dlatego wybrałam propozycje książek, które do tego czasu się pojawią. Będę też...

Éric-Emmanuel Schmitt – Zazdrośnice (2016)

Zazdrośnice to najnowsza książką Érica-EmmanuelaSchmitta. Opowiada o czterech przyjaciółkach, które mimo tego, że się uwielbiają równocześnie ze sobą rywalizują. Autor po raz kolejny wykazał się umiejętnością celnego obserwowania i ujmowania w piękne słowa ważnych myśli.

Zazdrośnice

Uwielbiam twórczość Érica-Emmanuela Schmitta głownie za to, że nie jest jednoznaczna, wymaga od nas skupienia i myślenia. Opowieści, które przedstawia są ściśle związane z naszym życiem, jednak ich prozaiczność ubrana jest w piękne słowa. Autor niezwykle subtelnie i plastycznie opowiada o naszym życiu, pokazując jego dobre, jak również złe strony. Najnowsza propozycja – Zazdrośnice – to opowieść o młodzieńczej przyjaźni, gwałtowności, młodzieńczym buncie, zazdrości a nawet nienawiści.

Anouchka, Julia, Raphaëlle i Colombe to przyjaciółki, które znają się od dziecka i zwierzają się sobie ze wszystkiego. Przychodzi, jednak moment w ich dziecięcej przyjaźni, w którym zaczynają pojawiać się zgrzyty. Dziewczynki dorastają, pojawiają się pierwsze zauroczenia, pierwsze rozczarowania. Między nimi zaczyna się skryta rywalizacja, a przyjaźń podszyta zostaje zazdrością. W rozmowach między sobą pojawiają się negatywne wzmianki o nieobecnej, dziewczyny ukrywają ważne wydarzenia w swoim życiu, a nawet na siłę wymyślają historie, które nigdy się nie zdarzyły byleby tylko być lepszymi od pozostałych. Ciągła rywalizacja w końcu doprowadza do tragedii.

Éric-Emmanuel Schmitt ma dar pisania ujmująco o relacjach międzyludzkich. Cztery dziewczyny obiecały sobie wieczną przyjaźń. Jak same mówiły:

Moja najlepsza przyjaciółka to ja, tylko w lepszym wydaniu

Los wystawił ich przyjaźń na próbę, która okazała się wymagająca a w efekcie wręcz tragiczna. Zazdrośnice to niepozorna książka (zaledwie 140 stron), która zwraca uwagę na istotne problemy. Pokazuje jak cienka granica jest pomiędzy przyjaźnią, miłością, zazdrością a nienawiścią. Pozwala z innej perspektywy spojrzeń na przyjaźnie, które mamy w swoim życiu. Chociaż opowiada o młodzieńczej przyjaźni, co oczywiście wiąże się z burzą hormonów, buntem, chęcią dominacji to zawiera wiele uniwersalnych przesłań. A przecież każdy z nas wie, że to właśnie te przyjaźnie, które zawiązały się w dzieciństwie i przetrwały próbę czasu są najbardziej wartościowe. Autor nie stracił nic ze swojego bystrego oka, a swoje obserwacje potrafi ubrać w piękne słowa. Zazdrośnice to opowieść po brzegi wypchana cytatami, które trafiają głęboko w czytelnika. Poniżej trzy moje ulubione, ale zapewniam Was, że znajdziecie ich całe mnóstwo.

Najwspanialsza chwila w miłości nie pojawia się wtedy, gdy mówi się „kocham cię”, lecz kryje się w ciszy pośrodku pościeli, w dreszczach przebiegających po skórze, w żyle, która pulsuje wzdłuż ramienia, w rubinowych ustach, które się uśmiechają, w niezmiernej wstydliwości, która nagle spowija nasze nagie ciała.

Odebranie sobie życia to jeden i ten sam czyn, ale samobójstwo obejmuje tyle znaczeń, ile jest osób.

W śnie o miłości wszystko jest piękne oprócz przebudzenia

Całość historii dopełnia piękne wydanie a okładka jest niezwykle ujmująca. Zazdrośnice to opowieść o trudnym dojrzewaniu, o wyborach i konsekwencjach podejmowanych decyzji.  Jak wiadomo życie to wybór, a wybór to rezygnacja. Nie sztuką jest podejmowanie decyzji, a życie z jej konsekwencjami. To również opowieść o miłości, przyjaźni, pierwszych rozczarowaniach życiem. Subtelna, delikatna, jednak odciskająca piętno w czytelniku i niosąca ze sobą wiele emocji.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Książki na jesienne wieczory, co wybrać?

Jesień powoli rozgościła się na świecie. Jest piękna i kolorowa, ale bywa też deszczowa i zimna. Z każdym dniem zbliżamy się także do zimy....

Remigiusz Mróz – Rewizja (2016)

Siedzę i zastanawiam się, co napisać w tej recenzji. W przypadku Kasacji i Zaginięcia nie miałam tego problemu. Rewizja nie do końca mnie usatysfakcjonowała....

Joanna Tekieli, Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

Joanna Tekieli to autorka serii o Pensjonacie Leśna Ostoja, której co prawda jeszcze nie czytałam, ale to nie stoi na przeszkodzie, by...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień (2020)

Nie będę ukrywać, że jesień to czas, kiedy szukam takich melancholijnych i zmuszających do refleksji książek. Jedną z nich jest książka Taki...