W zeszłym roku opowiadałam Wam o Kołysance dla Łani, a dzisiaj opowiem Wam o kolejnej książce Autorki.
Kołysanka dla Łani to powieść, którą polecałam Wam w zeszłym roku. Jak tylko zobaczyłam Muzykę dla Ilse to wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. Opowiem Wam o niej w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.
Rok 1942. Z transportu Żydów do obozu pod Gdańskiem zostaje wyrzucone niemowlę. Dwoje polskich dzieci znajduje je na torach i zabiera do domu. W tym samym czasie dwunastoletnia dziewczynka z tego transportu zwraca uwagę niemieckiego oficera, który zabiera ją do Niemiec jako Izabelę Salmanek – opiekunkę niepełnosprawnej córki. Choć Izabela żyje w niemieckim domu, nie potrafi zapomnieć o swoich żydowskich korzeniach.
Rok 2015. Ilona, uciekając z domu w wigilijną noc, trafia do domu pełnego starszych ludzi. Tam zaprzyjaźnia się z Isią, która wspomina czasy wojny. Z wieczornych opowieści Ilona poznaje poruszającą historię żydowskiej dziewczynki ocalonej przez niemieckiego oficera – i odkrywa, że ich losy są ze sobą związane.

Muzyka dla Ilse to wznowienie książki Ewy Formelli, jednak jakoś wcześniej nie miałam okazji jej przeczytać. To powieść obyczajowo-historyczna, która w przypadkowy sposób łączy losy Ilony, u której w życiu źle się dzieje z pewnymi staruszkami. Tym samym jedna z nich, tytułowa Isia, opowiada jej swoją historię, która związana jest z czasami II wojny światowej. W Muzyce dla Ilse współczesność przeplata się z przeszłością uzupełniając się i pokazując, że czasami przypadkowe znajomości mogą stać się dla nas wartościowe. Powieść Ewy Formelli to opowieść o przyjaźni, miłości, brutalności wojny i o tym, że pomoc może przyjść do nas zupełnie niespodziewanie. To pełna muzyki historia o tym, że czasem nikła nadzieja wystarczy byśmy zawalczyli o siebie i nie poddali się. Ewa Formella przepięknie pisze o tym, co trudne, jednak nie koloryzuje i nie ubarwia przeszłości. Jej książka pełna jest trudnych wydarzeń, smutku i melancholii. Muzyka dla Ilse to wzruszająca historia o nowych początkach, przeszłości, o której nie sposób zapomnieć i o sile przyjaźni, która jest w stanie znieść wszystko. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji przeczytać to zróbcie to koniecznie. Polecam! Przy okazji przeczytajcie też Kołysankę dla Łani!