Helga Flatland, Współczesna rodzina (2019)

Współczesna rodzina to powieść niezwykła i równocześnie całkiem zwyczajna. jedna z tych historii, które wsysają nas od pierwszych stron, zmuszają do myślenia i pozwalają na refleksje.

Historia we Współczesnej rodzinie została pokazana z trzech różnych perspektyw. Autorka dopuściła do głosu każdego z trójki rodzeństwa, co sprawia, że na te same sytuacje patrzymy przez pryzmat różnych osób, sytuacji w jakiej się znaleźli i życiowych doświadczeń jakie mają. Liv, Ellen i Håkon są ze sobą silnie związani, mimo tego że na pozór wydaje się, że mają kiepski kontakt. Ich życie, podkreślę, że to życie dorosłych osób, chwieje się w posadach, gdy dowiadują się o rozwodzie swoich rodziców. I to właśnie to wydarzenie staje się punktem wyjścia do snucia opowieści o kondycji współczesnej rodziny, o sposobach z radzeniem sobie z życiowymi zmianami i o tym, że przyszłość czasami przynosi zaskakujące wydarzenia, na które musimy być przygotowani.

Zawsze uważałam, że nie ma żadnego heroizmu w ciągnięciu na siłę wypalonych czy ewidentnie nieudanych związków – nawet jeśli ma się dzieci, to lepiej chyba być rodzicem samotnym, ale szczęśliwym, myślałam sobie. Takie trwanie dla samego trwania wydawało mi się czymś żałosnym i większym wyrazem bezradności niż zerwanie. Ale teraz nie jestem pewna.

Autorka idealnie oddaje gęstą atmosferę panującą w rodzinie, nie ubarwia i nie próbuje tłumaczyć sytuacji. Stawia bohaterów przed faktem a ich reakcje bywają skrajnie różne. Tym samym nakreśla ich portrety psychologiczne a równocześnie tworzy dosyć uniwersalną opowieść. Bo problemy z jakimi boryka się trójka rodzeństwa stanowią odzwierciedlenie tego z czym spotyka się wielu z nas. Liv, nie do końca radzi sobie z wychowaniem dzieci i często nie dogaduje się z mężem, Ellen bezskutecznie próbuje zajść w ciążę, co staje się powodem oddalenia z jej facetem a ich brat, wiecznie traktowany z taryfą ulgową przez rodzinę, nie do końca potrafi odnaleźć się w rzeczywistym świecie i uparcie twierdzi, że człowiek nie jest stworzony do związków monogamicznych.

Współczesna rodzina to jedna z tych historii, które z pozory są bardzo zwyczajne, jednak dopiero jak dogłębnie się w nią wczytamy możemy znaleźć wiele wspólnego z bohaterami i ich życiem. W dodatku bardzo dobrze napisana i przetłumaczona. Naprawdę warto po nią sięgnąć!

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE