Jacek Karczewski, Noc sów. Opowieści z lasu (2020)

Ostatnio pisałam Wam o książce Jej wysokość gęś Jacka Karczewskiego. Tym razem autor na warsztat wziął kolejny gatunek i przyjrzał się z bliska sowom. Ich zwyczajom, życiu, miłości, walce o przetrwanie. Brzmi jak opowieść o ludziach? Bardzo prawdopodobne, bo Karczewski potrafi pięknie i po ludzku opowiadać o świecie ptaków.

Noc sów to książka, która w swojej konstrukcji została podzielona na dwie zazębiające się części. W jednej z nich poznajmy ogólnie życie sów, ich zachowania, motywy działania i funkcjonowania w środowisku, a w drugiej autor skupia się na konkretnych gatunkach przybliżając ich środowisko naturalne, miejsca występowania i specyficzne zachowania. Części te występują naprzemiennie i uzupełnione są pięknymi fotografiami. To bardzo intymna opowieść o ptakach, które w wielu kwestiach przypominają ludzi. Spora dawka wiedzy, jednak podana w lekki sposób i zdradzę Wam, że uwielbiam poczucie humoru autora! 😉

Jestem człowiekiem lasu, kocham w nim przebywać, a ostatnio lubię o nim czytać. O nim i jego mieszkańcach. Myślę, że autor dogadałby się z Durrellem, o którym Wam ostatnio pisałam. To typ gawędziarza, pasjonata i miłośnika przyrody. Karczewski w swoich książkach opowiada o sowach wnikliwie, popiera i uzupełnia swoje opowieści innymi pozycjami, a wszystko w taki sposób, że czytelnik przepada w tych sowich historiach. A uwierzcie mi, że są to niezłe gagatki!

Noc sów. Opowieści z lasu to lekka, zabawna i mądra książka o świcie, który nas otacza i jednych z jego mieszkańców. Sowy u Karczewskiego to ważni bohaterowie, o których opowiada z zaangażowaniem. Całość dopełniają piękne fotografie. To pozycja idealna dla ciekawskich świata, miłośników ptaków i ogólnie pojętej przyrody. Dzięki autorowi odkryłam swoją ulubioną sowę, a mianowicie kaktusówkę! Koniecznie sprawdźcie jaka jest urocza! 😉 Jeśli tak, jak ja lubcie poznawać świat i dowiadywać się nowych rzeczy to koniecznie przeczytajcie najnowszą książkę tego autora!

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE