niedziela, Luty 17, 2019

Jamie Quatro, Kazanie ognia (2019)

Debiutancka powieść Quatro to dosyć zaskakująca mieszanka. Autorka pokazuje, że o romansie można pisać w sposób filozoficzny i poetycki. Kazanie ognia to nieoczywista historia o tym, że życie to nieustanne pasmo decyzji, które musimy podejmować uwikłani w nakazy i zakazy, czy to społeczne, czy religijne.

Narracja Kazania ognia nie jest liniowa, przeszłość miesza się z teraźniejszością, a główna bohaterka przywołując wspomnienia w pewien sposób próbuje się rozgrzeszyć i załagodzić swoje wyrzuty sumienia. To pewnego rodzaju forma rozliczenia się ze swoimi poglądami, przekonaniami, wiarą i oczekiwaniami społecznymi, które często są jak sztywne ramy konkretnych zachowań i oczekiwań. Idealnie obrazują to jej wewnętrzne monologi, które prowadzi z Bogiem. Stąd dużo w debiutanckiej powieści Quatro filozoficzno-medytacyjnych wtrąceń i rozważań. Wszystko to napisane dojrzałym i niemalże poetyckim językiem. Nic dziwnego skoro autorka jest także poetką. Jednak z drugiej strony nie brakuje w niej pewnego rodzaju mroku i surowości. To naprawdę zaskakujący sposób opowiadania o banalnej historii, z pozoru banalnej. Wielopłaszczyznowość narracji ma swoje odzwierciedlenie w złożoności sytuacji w jakiej znalazła się główna bohaterka.

Kazanie ognia to swoiste studium kobiety uwikłanej w niejednoznacznej moralnie sytuacji. Kobiety walczącej ze swoimi pragnieniami, które stoją w opozycji do wiary i wartości, jakie wyznaje. Na koniec zaskakuje jej wybór i decyzje, jakie podejmuje. Kazanie ognia stawia przed czytelnikiem wiele pytań i pozwala na wiele refleksji. Polecam, nie tylko kobietom.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE