Kocham czytać takie książki!
O Mężczyznach Osieckiej opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Mando.
Poruszająca opowieść o nienasyceniu, które napędzało życie i twórczość Agnieszki Osieckiej.
To historia kobiety pełnej sprzeczności: pragnącej bliskości, a jednocześnie wciąż uciekającej przed spokojem. Zakochanej w emocjach, słowach i ludziach. Zbigniew Cybulski, Witold Dąbrowski, Marek Hłasko, Jerzy Giedroyc, Andrzej Jarecki, Wojciech Frykowski, Jeremi Przybora, Andrzej Wajda, Daniel Passent – to oni byli dla Osieckiej fascynacją, wyzwaniem i źródłem nieustannego napięcia.
Mężczyźni Osieckiej to również opowieść o polskiej kulturze XX wieku i jej najważniejszych kręgach – od teatrzyku Bim-Bom i STS-u poprzez paryską „Kulturę” i krakowską Piwnicę pod Baranami do korytarzy TVP. Fascynująca podróż przez skrajnie odmienne światy połączone skomplikowaną siecią ludzkich losów i namiętności.
Joanna Podsadecka pisze o tym, co dla poetki było najważniejsze. Pokazuje, jak z rozczarowań, tęsknot, ucieczek i powrotów powstawały teksty, w których kolejne pokolenia wciąż odnajdują prawdę o własnych uczuciach.
Jak tylko wypatrzyłam tę książkę w zapowiedziach wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. Uwielbiam sięgać po tego typu publikacje. W zeszłym roku opowiadałam Wam o książce Osiecka. Rodzi się ptak Karolina Felberg, która jest też wspominana, jako źródło w omawianej książce. Tym razem jednak Joanna Podsadecka zdecydowała się na opowiedzenie o Osieckiej przez pryzmat jej związków, relacji i przyjaźni z mężczyznami. A okazuje się, że całkiem sporo przewinęło się ich przez życie Agnieszki. Nie jest to na szczęście opowieść w stylu plotkarskim, a historia niezwykle delikatna i opowiedziana z dystansem. Mężczyźni Osieckiej to spojrzenie na Autorkę, jak na kobietę, która miała swoje potrzeby. Chciała kochać i być kochaną, ale równocześnie lubiła swoją niezależność i nie potrafiła się ustatkować i związać na zawsze. Czy tak było na pewno? Czy może kolejne związki i relacje stawały się dla niej paliwem napędowym i źródłem inspiracji? Tego zapewne się nie dowiemy, ale jedno jest pewnie, że Osiecka była niezwykle barwną postacią i warto poznać jej życiorys. W swojej książce Joanna Podsadecka pokazuje nam właśnie tę Agnieszkę – nie legendę, ale kobietę pełną tęsknoty i samotności. Mężczyźni Osieckiej to pozycja dla miłośników biografii, wspomnień, pamiętników i oczywiście samej Agnieszki Osieckiej. Warto też zwrócić uwagę, że poza samą postacią Osieckiej Podsadecka świetnie odmalowała tło ówczesnych lat i oddała artystyczny klimat zaczynając od teatrzyku Bim-Bom i STS-u, aż po krakowską Piwnicę pod Baranami. Polecam!