Strona główna Książki Karolina Wilczyńska - Marzenia szyte na miarę (2015)

Ostatnio opublikowane

Meg Wolitzer, Żona (2018)

Postanowiłam, że ten rok poświęcę głównie na nadrabianie zaległości i wyczytywanie tego, co mam na regałach, a mam sporo do nadrobienia. Na...

20 najlepszych książek 2020

Rok 2020 nie należał do najłatwiejszych, nadal zmagamy się z pandemią, zapewne początek 2021 będzie równie trudny. Niemniej książkowo był on całkiem...

Prawie 40 książek, które warto kupić w prezencie pod choinkę

Święta tuż tuż, dlatego mam dla Was małą ściągę, jakie książki warto kupić najbliższym w prezencie pod choinkę. Całość podzieliłam na 4...

Astronomią interesowałem się od małego, wywiad z Markiem Marcinowskim

Osttanio opowiadałam Wam o Kosmoliskach, a dzisiaj mam dla Was rozmowę z autorem Jakim dzieckiem był Marek Marcinowski?

Agnieszka Jeż, Zwyczajne cuda (2020)

Grudzień to wyjątkowy czas, większość osób czeka już na Święta Bożego Narodzenia, wielu czytelników na ten miesiąc wybiera świąteczne lektury. Dzisiaj opowiem...

Karolina Wilczyńska – Marzenia szyte na miarę (2015)

Po Zaplatanej miłości z przyjemnością sięgnęłam po drugą część Stacji Jagodno. Marzenia szyte na miarę sprawiły mi wiele radości, ale też przyniosły momenty wzruszenia.

Lubię mądre książki. Takie podczas, których człowieka nachodzą różne refleksje. Niewątpliwie właśnie Karolina Wilczyńska ma dar pisania pięknie o rzeczach istotnych. Marzenia szyte na miarę między innymi porusza kwestię osób starszych, które nie potrafią się odnaleźć w świecie. Rodziców, którzy w podeszłych latach czują się odtrąceni przez swoje dzieci, niekochani i niechciani. Tym razem Róża Marcisz, nazywana babcią przez Tamarę i Marysię, przyjmuje pod swój dach Panią Zofię, która czuje się intruzem we własnym domu. Przykro się człowiekowi robi, gdy zdaje sobie sprawę, że na świecie jest wiele takich osób przekładanych z kąta w kąt. Jak rzeczy.

– Czasami już tak jest, że najdroższe sercu osoby nas zawiodą albo rozczarują. Może właśnie dlatego tak to boli, że je kochamy. Jeżeli ktoś obcy nas skrzywdzi to łatwiej się z tym uporać, ale z żalem do najbliższych dużo trudniej. Ja myślę, że najlepiej wybaczyć. I wierzę, że nikt nie robi źle z rozmysłem, że zawsze ma jakieś ważne powody. A czasem nawet nie wie, jak bardzo nas rani. Więc tym bardziej trzeba wybaczyć. Dla niego i dla siebie. To przynosi ulgę.

Właśnie o wybaczaniu i jego roli w naszym życiu mówi autorka. Głęboko skrywane urazy, niewyjaśnione sytuacje czy zatargi z przeszłości wpływają na nas i na naszą teraźniejszość. Pokazuje, że nie powinniśmy robić wyłącznie tego czego oczekują od nas najbliżsi. Czasem musimy zwyczajnie zawalczyć o siebie, swoje pragnienia i marzenia. Wilczyńska wiele mądrości wplotła w wypowiedzi babci Róży i Pani Zofii. Tych poczciwych staruszek nie sposób nie polubić.

– Musisz wiedzieć, czego chcesz. Co Ci pasuje, co lubisz. I wtedy dopiero je tworzyć, uszyć najlepsze dla siebie. Wymarzyć sobie i potem te marzenia zrealizować. Swoje, nie czyjeś.

– Takie marzenia szyte na miarę? – Zofia spojrzała z zaciekawieniem na Różę.

– Ładnie to powiedziałaś. Właśnie tak, o to mi chodziło.

Nieważne w jakim wieku jesteśmy, zawsze powinniśmy mieć marzenia. To one motywują nas do działania, sprawiają radość i wywołują uśmiech. I chociaż w życiu niejednokrotnie jest ciężko nie powinniśmy z nich rezygnować. To opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca, o samotności, tęsknocie. Jestem niezwykle ciekawa czy drogi Tamary i Łukasza się skrzyżują i czy w końcu zrodzi się między nimi uczucie. Nie od dzisiaj wiadomo, że kto się czubi…

Marzenia szyte na miarę to piękna opowieść o życiu, która pozwala na zadumę i refleksje. Karolina Wilczyńska porusza tematy z pozoru banalne, jednak robi to mądrze, tym samym lektura nas nie nuży i nie przytłacza. Pozostawia nam wolną przestrzeń do rozmyślań. A długie jesienne wieczory zdecydowanie temu sprzyjają. W kwestii wydania zrezygnowałabym z umieszczenia twarzy kobiety na okładce a zostawiła wyłącznie malowniczy widok. Ewentualnie zdecydowałabym się na umieszczenie tej samej osoby na każdej z książek. To tylko drobny szczegół, który w żaden sposób nie wpływa na moją ocenę. Wszak podobno nie po okładce ocenia się książkę.

Na końcu czytamy, iż niebawem pojawi się kolejny tom. Pozostaje nam cierpliwie czekać, by znów przeżyć urokliwe chwile w Jagodnie.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 najlepszych książek 2020

Rok 2020 nie należał do najłatwiejszych, nadal zmagamy się z pandemią, zapewne początek 2021 będzie równie trudny. Niemniej książkowo był on całkiem...

Regina Brett, Rok pełen inspiracji (2020)

Zawsze mam problem z ładnie wydanymi kalendarzami, notatnikami czy rzeczami. Zdarzał się, że nie które leżały kilka lat, bo szkoda mi było...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Trylogia Anny Ficner-Ogonowskiej o miłości, nadziei i szczęściu

Alibi na szczęście, Krok do szczęścia i Zgoda na szczęście to powieści, którymi Anna Ficner- Ogonowska zadebiutowała wśród polskich pisarzy. Był to debiut mocny...

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....