Strona główna Książki Maciej Żurawski - Czarna wołga (2016)

Ostatnio opublikowane

Wit Szostak, Cudze słowa (2020)

To moja pierwsza książka Wita Szostaka jaką miałam przyjemność przeczytać. Tak. Przyjemność. To w jaki sposób opowiada swoje historie totalnie trafia w...

Joanna Tekieli, Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

Joanna Tekieli to autorka serii o Pensjonacie Leśna Ostoja, której co prawda jeszcze nie czytałam, ale to nie stoi na przeszkodzie, by...

Moja przygoda z pisarstwem trwa dopiero dwa lata, więc czuję się ciągle jeszcze na początku drogi, wywiad z Joanną Tekieli

Dzisiaj wraz z Joanną Tekieli wprowadzimy Was już w klimat świąteczny, ale nie tylko. Porozmawiamy też o książkach i pisaniu. Zapraszam na...

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień (2020)

Nie będę ukrywać, że jesień to czas, kiedy szukam takich melancholijnych i zmuszających do refleksji książek. Jedną z nich jest książka Taki...

Święta na regale, czyli książkowe zapowiedzi

W grudniu kolejna edycja #świętanaregale, czyli będziemy czytać świąteczne książki, dlatego wybrałam propozycje książek, które do tego czasu się pojawią. Będę też...

Maciej Żurawski – Czarna wołga (2016)

Czarna wołga to brutalny obraz czasów PRL, dla mnie to swoista lekcja historii, dla starczych czytelników smutne wspomnienie nie najlepszych czasów.

Maciej Żurawski jest dziennikarzem telewizyjnym, dokumentalistą, reżyserem, wokalistą i jak się okazuje pisarzem. Być może lepiej określić go mianem początkującego pisarza, gdyż Czarna wołga to jego debiut literacki. Mam z tą książką jeden problem. Panie Żurawski, dlaczego tak krótko? To zaledwie 182 strony, czyli w moim przypadku jeden wieczór. Myślałam, że przeczytam kilka stron przed snem, jednak okazało się, że Czarna wołga trzyma w napięciu od samego początku i nie sposób ją odłożyć. Skończyłam przed północą a zawarta historia naprawdę mnie poruszyła. To smutny wycinek z historii pokazany poprzez fikcję literacką. Akcja toczy się w 1983 roku we Wrocławiu. W windach dochodzi do brutalnych morderstw. Giną mężczyźni a ich ucięte członki znajdują się w ustach. Kapitan Kazimierz Zgrobel, który rozpoczyna śledztwo nie jest świadomy, jak wielki wpływ będzie ono miało na jego życie. Właściwie jest to psychologiczny obraz ówczesnego milicjanta na tle wątku kryminalnego, który został potraktowany trochę po macoszemu a naprawdę miał potencjał. Zabrakło mi analizy motywów postępowania mordercy, a także bardziej rozbudowanej fabuły odnośnie samych morderstw i przygotowania do nich. Aczkolwiek język jest dosadny, krwisty i naturalistyczny. Z pewnością  nie dla wrażliwych czytelników.

Na co warto zwrócić uwagę to świetnie oddany klimat PRL-owskich czasów. Dla nas, młodych, gdzie wszystko jest od ręki, nie mamy pojęcia o pustych półkach w sklepach i staniach w kolejkach to swoista lekcja historii. Dla starszych czytelników bolesna podróż do szarych wspomnień. Sporo miejsca autor poświęcił pracy ówczesnej milicji i sposobach prowadzenia śledztwa. Alkohol leje się strumieniami a prostytutki można spotkać w każdym barze.

Co ciekawe na pierwszy plan wysuwa się tutaj nie samo śledztwo a toczący się osobisty dramat kapitana Zgrobela. Zdradzony przez żonę próbuje na nowo poukładać swoje życie i znaleźć przyczynę swoich niepowodzeń. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Problemy, jakim musi stawić czoła, są o wiele większe i wymagają podjęcia różnych, często wątpliwych moralnie, decyzji.

Czarna wołga synonim zła. Samochód, do którego zostały porywane dzieci. Czarna wołga to również synonim życia w kłamstwie, powolnej śmierci już za życia, podwójnej moralności a w tym wszystkim okropnej samotności. Jest to debiut całkiem udany, tak jak wspominałam na wstępie można było temat bardziej dopracować i popuścić wodze fantazji. Może w następnej książce autor bardziej rozwinie skrzydła. Czarna wołga wciąga, ale też przygnębia smutną atmosferą PRL-owskich czasów. To kryminał, w którym sam wątek kryminalny stanowi tło dla ludzkiej tragedii. Klimat podkreśla soczysty i bezkompromisowy język.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Książki na jesienne wieczory, co wybrać?

Jesień powoli rozgościła się na świecie. Jest piękna i kolorowa, ale bywa też deszczowa i zimna. Z każdym dniem zbliżamy się także do zimy....

Remigiusz Mróz – Rewizja (2016)

Siedzę i zastanawiam się, co napisać w tej recenzji. W przypadku Kasacji i Zaginięcia nie miałam tego problemu. Rewizja nie do końca mnie usatysfakcjonowała....

Joanna Tekieli, Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

Joanna Tekieli to autorka serii o Pensjonacie Leśna Ostoja, której co prawda jeszcze nie czytałam, ale to nie stoi na przeszkodzie, by...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień (2020)

Nie będę ukrywać, że jesień to czas, kiedy szukam takich melancholijnych i zmuszających do refleksji książek. Jedną z nich jest książka Taki...