Megan Gressor i Kerry Cook – Wszystko z miłości (2017)

W zeszłym tygodniu niektórzy obchodzili walentynki. Dzień, w którym liczy się miłość. I właśnie o tym uczuciu jest książka Megan Gressor i Kerry Cook.

Miłość to uczucie kojarzone z porywami namiętności, motylami w brzuchu, przyspieszonym oddechem, niecierpliwością spotkania czy snuciem wspólnych planów. To uczucie, które może rodzić się stopniowo, może wynikać z przyjaźni, ale może też być gwałtowne i obezwładniające. Miłość to wreszcie uczucie, które łączy się z innymi emocjami. Z lękiem, tęsknotą, czasem nienawiścią. To właśnie dlatego historie o miłości są głównym tematem wielu książek czy filmów. WSZYSTKO z miłości to zbiór miłosnych perypetii 38 par kochanków, których dzielą czasami nawet epoki i kontynenty. Spaja je jedno. Miłość. Przybiera ona różne formy, ma wiele twarzy i odcieni.

Megan Gressor i Karry Cook biorą pod lupę 38 związków przedstawiając ich historię. Relacje te zostały podzielone na opowieści dotyczące historycznych kochanków, królewskich romansów, namiętności ludzi pióra, miłości i polityki, romansów artystów oraz hollywoodzkich zauroczeń. Czyż już ten podział nie brzmi kusząco? Dzięki temu możemy poznać historię miłości przeróżnych osób, pochodzących z różnych środowisk oraz zajmujących się różnymi dziedzinami. Co ciekawe znajdziemy tutaj historie takie, które są nam znane, ale również te mniej krzykliwe, które dopiero poznajemy. Odrywamy je podobnie jak odkrywają się ich bohaterowie. Autorki w przystępnej formie i lekkim językiem opowiadają o bardzo burzliwych, a czasem wręcz skandalicznych romansach.

Co ciekawe jest to pozycja, której według mnie nie powinno się czytać w całości od razu. Umkną nam niuanse i szczegóły, które tak naprawdę definiują uczucia każdej z opisywanych par. Lepiej po kolei odkrywać historie tych uczuć, próbować je zdefiniować i śledzić czasem niespokojne losy kochanków. Należy mieć także na uwadze, że w tej publikacji historia została jedynie zarysowana. Tym samym w kilku przypadkach może nas to zachęcić to poznania szerszej historii danej pary. Wyodrębnienie romansów z różnych epok, dziedzin czy kontynentów sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Całość dopełnia piękne wydanie.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE