Strona główna Książki Monika Raspen, Wnuczka Fabergé (2025)

Monika Raspen, Wnuczka Fabergé (2025)

0
Monika Raspen, Wnuczka Fabergé (2025)

Doprawdy nie wiem, jak to się stało, że nie sięgnęłam wcześniej po tę serię od Moniki Rapsen. Przecież to totalnie moje klimaty!

Moniak Raspen napisała serię składającą się z trzech tomów, mam na myśli tutaj Kobiety Romanowów. Niedawno ukazał się trzeci tom, ale ja zrobiłam to jak należy i zaczęłam czytać od początku. Przeczytałam Wnuczkę Fabergé i totalnie przepadłam. Opowiem Wam o niej w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Replika.

Historia upadku wielkiej Rosji.
Wielkie miłości i wielkie rozczarowania.

Upalny sierpień 1902 roku. Do Petersburga przybywa młoda ukraińska szlachcianka Irina Dumina. Uwiedziona przez księcia, wyrzucona z domu przez rodzinę, usiłuje odnaleźć ojca swojego dziecka. Trafia do szpitala dla samotnych matek, prowadzonego przez siostrę Annę, gdzie rodzi córeczkę, która umiera. W tym samym czasie Rosja czeka na wymarzonego carewicza. Carska para ma już bowiem cztery córki. Jednak zamiast radosnych wieści, ukazuje się oficjalny komunikat, że żona Mikołaja II poroniła. W rzeczywistości caryca rodzi nie jedną lecz dwie dziewczynki, co powoduje uruchomienie ciągu nieprawdopodobnych wydarzeń. Porywająca historia, pełna tajemnic i namiętności, której bohaterkami są przede wszystkim silne kobiety.

Ja wiem, że nie ocenia się książek po okładce, ja to wiem, ale przyznajcie, że wydanie tej serii od Moniki Raspen jest przepiękne! Okładki, barwione brzegi coś wspaniałego! I w ogóle nie wiem, dlaczego ja dopiero teraz sięgnęłam po tę serię, bo to przecież powieści, które są totalnie w moim klimacie. Ależ Monika Raspen potrafi pisać, ileż w tej historii jest emocji, intryg i zawirowań, a przy tym trzyma się ona realiów historycznych i wciąga czytelnika od pierwszych stron. Trafiamy do świata rosyjskiej elity początku XX wieku. Dużo tu przepychu, blichtru i zakładania masek, a w środku sporo wewnętrznych pęknięć, konfliktów i napięć społecznych. Autorka świetnie oddała klimat dworu Romanowów i pokazała, że to byli zwykli śmiertelnicy, którzy borykali się ze swoimi problemami. Wnuczka Fabergé to opowieść o życiu, w którym stosuję się etykietę, kobiety wciskane są w sztywne ramy społeczne, a ludzie z marginesu są pozostawieni sami sobie. Próbuje się temu przeciwstawić jedna z bohaterek. Z jakim skutkiem? O tym przekonacie się sięgając po pierwszą część Kobiet Roamanowów. To historia pełna pasji opowiadająca o strachu, niespełnionych marzeniach i o tym, że czasami nie warto zostawiać życia na potem. Mamy tajemnice, intrygi, tajemniczą śmierć, a wszystko to utrzymane w nieco mrocznym klimacie początku XX wieku. Świetna powieść! Czytajcie!