Strona główna Książki Natalia Nowak-Lewandowska - Pozorność (2017)

Ostatnio opublikowane

Noelle Salazar, Dziewczyny w przestworzach (2020)

Czasami na książki trafiam przypadkiem. Jakoś przeglądając zapowiedzi przegapiłam ten tytuł, a okazuje się, że jest to świetna powieść, która na pewno...

Hanna Cygler, Złodziejki Świąt (2020)

Ostatnio czytałam serię książek od Hanny Cygler, którą mocno Wam polecałam. Mowa o trylogii W cudzym domu, a dzisiaj chcę Wam opowiedzieć...

II wojna światowa. Infografiki (2020)

Nigdy jakoś specjalnie nie lubiłam się z historią, zwłaszcza taką, która polegała na długich i szczegółowych opisach wydarzeń, z których i tak...

Lizzie Shane, Na Święta przytul psa (2020)

Do tej pory czytałam książki świąteczne napisane wyłącznie przez polskich autorów, a mówiąc dokładniej przez polskie autorki. Na Święta przytul psa to...

Neil deGrasse Tyson, Listy od astrofizyka (2020)

Lubię książki, które w łatwy i przejrzysty sposób wyjaśniają mi rzeczy z pozoru skomplikowane i niezrozumiałe, jak chociażby tytułowa astrofizyka.

Natalia Nowak-Lewandowska – Pozorność (2017)

Pozorność to debiut literacki Natalii Nowak-Lewandowskiej. Autorka od razu bierze na warsztat trudny temat, który z reguły uznawany jest za tabu. O tym po prostu się nie mówi.

Opowiem Wam pewną historię. Pewna kobieta była z kochającym i troszczącym się o nią facetem, jednak poznała innego, według niej lepszego w dodatku zakochała się bez pamięci. Wzięła z nim ślub i z początku wydawało się, że złapała Pana Boga za nogi. Do czasu. Ów wyidealizowany partner okazał się mężczyzną bez skrupułów, agresywnym, porywczym. Kobieta żałowała swojej decyzji sprzed lat, jednak bała się zmienić swoje dotychczasowe życie. Brzmi znajomo? Ile kobiet podjęło w swoim życiu błędne decyzje i stworzyło związki z „idealnymi” mężczyznami zostawiając często długoletnich partnerów?

Właśnie poznaliście historię Ani i Piotra. Dodatkowo kobieta ma problemy z donoszeniem ciąży i po kilku poronieniach zaczyna wątpić w siebie, jako kobietę. Nieustannie tłumaczy zachowanie męża, to że ją poniża, krzyczy, nadużywa alkoholu. Tłumi w sobie złe emocje i jest na skraju załamania nerwowego. Kiedy w jej życiu na nowo pojawia się Jan wracają dawne uczucia. Nie spodziewajcie się jednak ckliwej historii. Natalia Nowak-Lewandowska potrafi namieszać w życiu swoich bohaterów.

Pozorność to jedna z tych historii, w której nie liczy się tło i jest tutaj naprawdę mało opisów. Także osoby przyzwyczajone do historii z bogatym tłem społeczno-obyczajowym mogą być lekko zaskoczone. W Pozorności liczą się emocje. Autorka skrupulatnie portretuje obraz kobiety, która zmaga się z przemocą psychiczną, a nie raz i fizyczną. Opowiada o skomplikowanej relacji, trudnych chwilach, wymarzonym macierzyństwie, uprzedmiotowieniu kobiety. Z wyczuciem i smakiem, jednak bezkompromisowym językiem, dotyka czułych punktów. Tak naprawdę każdy dom skrywa swoje tajemnice, większe lub mniejsze dramaty. O pewnych rzeczach po prostu się nie mówi, unika się tematów podczas spotkań towarzyskich, ma się obawy przed zwróceniem się o pomoc. Wydawać by się mogło, że to całkiem naturalna reakcja, pozostawanie w swojej sferze komfortu. Z drugiej strony to zwyczajny wstyd, czasami brak siły, a czasami strach. Tak jak w przypadku głównej bohaterki. Bała się zrobić cokolwiek, wyrwać się z toksycznego związku w obawie przed nienawiścią i agresją męża.

Natalia Nowak – Lewandowska debiutuje książką, która zmusza do wielu refleksji, wywołuje silne emocje i stawia ważne pytania. Czy powinniśmy milczeć, gdy komuś dzieje się krzywda? Gdzie są granice prywatności? Jedyny mój zarzut to samo zakończenie, miało potencjał na nieco dłuższą opowieść, a zakończyło się epilogiem, który bardzo pobieżnie wiele zdradził. Autorka mogła głębiej brnąć w temat problemów małżeńskich Piotra i Ani i bardziej szczegółowo odnieść się do ich rozwiązania. Niemniej Pozorność to historia ważna, którą warto przeczytać. Liczę, że autorka dopiero rozwija skrzydła i nadal będzie skupiać się na ważnych problemach, od których rozpoczyna swoją pisarską przygodę.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Hanna Cygler, Złodziejki Świąt (2020)

Ostatnio czytałam serię książek od Hanny Cygler, którą mocno Wam polecałam. Mowa o trylogii W cudzym domu, a dzisiaj chcę Wam opowiedzieć...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Noelle Salazar, Dziewczyny w przestworzach (2020)

Czasami na książki trafiam przypadkiem. Jakoś przeglądając zapowiedzi przegapiłam ten tytuł, a okazuje się, że jest to świetna powieść, która na pewno...

Regina Brett, Rok pełen inspiracji (2020)

Zawsze mam problem z ładnie wydanymi kalendarzami, notatnikami czy rzeczami. Zdarzał się, że nie które leżały kilka lat, bo szkoda mi było...

Prezenty dla miłośników gór

Przy okazji górskiego tygodnia mam dla Was 5 propozycji na idealne prezenty dla osób lubiących góry. I nie są to książki 😉