Strona główna Książki Natałka Babina, Bodaj Budka (2020)

Ostatnio opublikowane

Karolina Morawiecka, Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)

Chociaż to już czwarty tom z Karoliną Morawiecką, jako panią detektyw, to tak naprawdę moje pierwsze spotkanie z książką Karoliny Morawieckiej, autorką.

Wojciech Dutka, Bractwo mandylionu (wydawnictwo uzupełnione 2020)

Bractwo mandylionu to uzupełnione wydanie książki Wojciecha Dutki. To opowieść na kilka wieczorów, ale wciąga jak najlepsza książka przygodowa.

Regina Brett, Trudna miłość. Mama i ja (2020)

Bardzo lubię książki Reginy Brett, za spokój, lekkość, szczerość i taką ujmującą prostotę. Wiele z tych książek wynoszę i wiele mnie uczą....

Katarzyna Janus, Błękitny dom nad jeziorem (2020)

Błękitny dom nad jeziorem to powieść jakie lubię najbardziej. Nieco sentymentalna, melancholijna i tak po prostu zwyczajna i ciepła.

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

Natałka Babina, Bodaj Budka (2020)

W momencie, gdy zaczynałam czytać tę książkę, nic nie zapowiadało tego, dokąd doprowadzi mnie jej fabuła. I z jednej strony od połowy historii byłam przekonana, że nie jest to pozycja dla mnie, tak równocześnie nie mogłam się od niej oderwać. To dziwna, przewrotna i zaskakująca opowieść, która ciężko opisać w kilku zdaniach.

Natałka Babina jako autorka jest mi kompletnie obca. Przeczytałam opis książki i on na tyle mnie zainteresował, że sięgnęłam po Bodaj Budkę.

Ktoś cichy milczy w ciemności… Strach wyjść z domu, strach w domu pozostać… Wśród lasów i mokradeł czai się zło, obce, nieznane… A może nie, może właśnie znane, może takie, które zawsze było obok i które sami sprowadziliśmy naszym codziennym zaniedbaniem, naszą bylejakością, tumiwisizmem… Otworzyliśmy przed nim wrota i z głębokim ukłonem zaprosiliśmy do siebie…

W swej najnowszej książce Natałka Babina stawia okrutną diagnozę naszemu zakątkowi Europy. Przestrzega przed tym, co się może stać z ludźmi, którzy tracą własną tożsamość, przestają czuć wibrację i rytm swojej ziemi. Bodaj Budka to powieść, której akcja rozgrywa się trochę na wschód od nas, za pilnie strzeżoną granicą, ale na tyle blisko, że my też powinniśmy wytężyć wzrok i słuch…

Brzmi ciekawie, prawda? Zatem udając się na białoruską wieś razem z autorką dostajemy historię z pogranicza fantastyki, realizmu magicznego, mistycyzmu. Dużo tutaj niedomówień, nadprzyrodzonych, czasem niedorzecznych akcentów, które w ostatecznie spaja się w całość historii. Autorka chce pokazać zatracenie własnej kultury,tożsamości, odejście od tradycji i języka, które w ogólnym rozrachunku prowadzi do katastrofy. Jej bohaterka uparcie pisze swoją powieść, próbuje tłumaczyć świat i swoich bohaterów. Ałła, bo o niej mowa, to kobieta po pięćdziesiątce i po przejściach, po tym jak kupiła tytułową Budkę, dawne budynki przy torach kolejowych, w jej życiu zaczynają się dziać przerażające i dziwne rzeczy, a wszystko rozpoczyna przecięty na pół kot, w progu jej nowego miejsca do życia. Potem jest tylko gorzej. Na białoruskich wsiach pojawiają się „obcy”, ludzie zdolni kierować myślami ludzkimi, a kobieta próbuje przed nimi się uchronić. I chociaż brzmi to absurdalnie to wbrew pozorom Babina potrafi pisać. I chyba właśnie to w jaki sposób autorka opowiada tę historię, sprawiło, że w niej przepadłam, a sama opowieść zeszła na dalszy plan. To jest pięknie napisana książka, dopieszczona językowo, i naprawdę z przyjemnością ją czytałam.

Wiecie, że z reguły daleko mi do takiej tematyki, w swoim życiu przeczytałam w podobnym klimacie młodzieżową serię Jutro, a z książek fantastycznych jedynie Intruza, którego swoją drogą polecam. Niemniej Bodaj budka to niezwykle ciekawe studium upadku ludzkiego, w dodatku napisane naprawdę pięknym językiem. Dla mnie ta lektura okazała się bardzo ciekawym literackim doświadczeniem i myślę, że od czasu do czasu warto sięgnąć po coś, na co z reguły byśmy się nie zdecydowali.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Książki na jesienne wieczory, co wybrać?

Jesień powoli rozgościła się na świecie. Jest piękna i kolorowa, ale bywa też deszczowa i zimna. Z każdym dniem zbliżamy się także do zimy....

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Najpiękniejsze cytaty o miłości

Dzisiaj walentynki. Jedni to święto obchodzą inni nie. Dla zakochanych to wyjątkowy dzień, zaś przeciwnicy wytykają, że kochać powinno się każdego dnia i to...

Prezenty dla miłośników gór

Przy okazji górskiego tygodnia mam dla Was 5 propozycji na idealne prezenty dla osób lubiących góry. I nie są to książki 😉

Wojciech Dutka, Bractwo mandylionu (wydawnictwo uzupełnione 2020)

Bractwo mandylionu to uzupełnione wydanie książki Wojciecha Dutki. To opowieść na kilka wieczorów, ale wciąga jak najlepsza książka przygodowa.