Po okładkach #3

Zaczynamy ostatni miesiąc tego roku. Tak jak początkiem listopada pisałam w pierwszych dniach danego miesiąca pokażę Wam okładki, które mnie w jakiś sposób przyciągnęły.

Erin Morgenstern, Cyrk nocy

Ta okładka zachwyciła mnie od samego początku. Książkę kupiłam i w wolnej chwili po nią sięgnę. Zobaczymy czy wnętrze jest równie piękne.

Małgorzata Gutowska-Adamczyk, Kalendarze

Nie wiem dlaczego, ale ta okładka skojarzyła mi się z dzieciństwem. Z kredensem u babci, z którego podkradało się słodycze. 😉

Marek Krajewski, Arena szczurów

Tytuł i okładka są intrygujące. Do tej pory miałam przyjemność przeczytać Władcę liczb. Książka również przykuła moją uwagę mroczną okładką.

Debbie Macomber, Przepis na święta

Ciepła i subtelna okładka. Czuć na niej magię świąteczną. Nie znam tej autorki, ale myślę, że może warto zapoznać się z jej Przepisem na Święta.

Michał Wawrzyniak, Hejtoholik, czyli jak zaszczepić się na hejt, nie wpaść w pułapkę obgadywania oraz nauczyć zarabiać na tych, którzy Cię oczerniają

Ten ludek na okładce jest przezabawny. Pamiętacie Czesia, który jakiś czas temu robił furorę? Trochę mi go przypomina. Tematyka książki aktualna i ciekawa.

Poprzedni artykułW obiektywie #1
Następny artykułPo okładkach #4

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE