Praca zbiorowa, Pierwsza miłość (2019)

Czwarta Strona postanowiła zaprosić do swojego nowego projektu czołowe polskie autorki, które napisały opowiadania z motywem przewodnim pierwszej miłości. Już uspokajam nie musicie obawiać się tony lukru.

O miłości można pisać wiele. To właśnie ona staje się motywem przewodnim wielu książek, seriali i filmów. Miłość nadaje sens życiu, jest motorem napędowym wielu działań, uskrzydla nas i sprawia, że chcemy być lepszymi ludźmi. A przynajmniej tak wielu z nas ją postrzega, często idealizując uczucie. Warto w tym wszystkim pamiętać, że poza przysłowiowymi motylami w brzuchu miłość to także nieustanna praca nad sobą i relacją, poświęcenie, odtrącenie, rozczarowanie a czasami smutek i żal. 

Pierwsza miłość to zbiór opowiadań napisanych przez znane, polskie autorki, w którym motywem przewodnim jest właśnie to pierwsze ważne w naszym życiu uczucie. I przyznam, że spodziewałam się łatwych, lekkich i lukrowanych historii a dostałam coś zupełnie innego. O miłości, owszem, ale tej dojrzałej, czasem na całej życie, czasem będącej tylko zauroczeniem i dowodem na to, że w życiu można kochać więcej niż jeden raz. Wzruszyłam się kilka razy, kilka razy uśmiechnęłam kręcąc głową z niedowierzaniem. To ciepłe, mądre i wartościowe historie o tym, co w życiu powinno być najważniejsze. O pięknym uczuciu i towarzyszących mu emocjach, o trudnych doświadczeniach i dorastaniu do kochania. O potrzebie poczucia bycia kochanym i bezpieczeństwie, o którym skrycie marzymy. 

Gdybym miała wskazać opowiadania, które najbardziej utkwiły mi w pamięci i najbardziej poruszyły na pewno byłaby to historia napisana przez Nataszę Sochę, Agatę Przybyłek, Agnieszkę Lis i Joannę Szarańską. Socha zaskoczyła mnie nieszablonowym zakończenie swojego opowiadania, Przybyłek wzruszyła historia pewnej miłości a Joanna Szarańska zmusiła do refleksji o poświęceniu w imię miłości.

W Pierwszej miłości to uczucie ma wiele rożnych barw i odcieni. Autorki opowiadają zarówno o miłości między mężczyzną a kobietą, często mylonej z zauroczeniem lub zrodzonej z fascynacji, ale także jest w nich miejsce na miłość rodzicielską, głównie matczyną, często związaną z poświęceniem. Na skrzydełku książki napisałam, że autorki opowiadań pokazują, że miłość ma wiele barw i odcieni. Pierwsza miłość bywa ważnym momentem w życiu każdego człowieka, czasem jest tą pierwszą i ostatnią, a czasami uświadamiamy sobie, że można kochać kilka razy w życiu. Wzruszające i nieoczywiste historie o tym, co ważne. I to stanowi idealne podsumowanie tego zbioru opowiadać.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE