Kocham tę książkę. Musicie ją przeczytać!
Właśnie trafiłam na książkową perełkę, która na pewno znajdzie się w moim TOP najlepszych książek, które przeczytałam w tym roku. Serio! Jest cudowna! Od dziecka kochałam krzyżówki, łamigłówki i wszelkiego rodzaju zagadki. A co może być lepszego od połączenia tego z poruszającą historią? O Stowarzyszeniu miłośników zagadek opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Literackim.
Clayton Stumper, porzucony jako niemowlę na schodach elitarnego Stowarzyszenia Miłośników Zagadek, dorasta w świecie pełnym tajemnic, łamigłówek i niezwykłych umysłów. Wychowany przez mistrzów szyfrów i zagadek, nigdy nie poznał najważniejszej odpowiedzi: kim tak naprawdę jest.
Gdy Pippa Allsbrook, mistrzyni krzyżówek i przewodnicząca stowarzyszenia, umiera, zostawia Claytonowi ostatnią wskazówkę prowadzącą do odkrycia prawdy o jego pochodzeniu. To, co początkowo wydaje się następną zagadką, szybko przeradza się w coś znacznie poważniejszego. Krok po kroku Clayton odkrywa tajemnice, które wywracają jego życie do góry nogami. Rozwiązując kolejne łamigłówki, zdaje sobie sprawę, że nie tylko jego historia, ale i całe stowarzyszenie skrywają sekrety, które mogą zmienić wszystko, w co dotąd wierzył.

Stowarzyszenie miłośników zagadek na pewno trafi na listę TOP najlepszych książek, które przeczytałam w tym roku. Uwielbiam tę historię. Śmiałam się i wzruszałam podczas czytania. To książka, która angażuje umysł i serce. Umysł, gdyż pełna jest zagadek, łamigłówek i jednaj, ale wyjątkowej krzyżówki do rozwiązania, a serce, gdyż opowiada przejmującą historię poszukiwania własnych korzeni i swojej tożsamości. To historia o tym, że warto w życiu mieć pasję, o samotności, braku swojego miejsca w świecie i o tym, że czasami najlepsze rzeczy spotykają nas zupełnie przypadkiem. Świetnym zabiegiem było zamieszczenie krzyżówki, którą możemy rozwiązywać razem z głównym bohaterem, nieskromnie przyznam, że tylko jedno hasło pomyliłam. Clayton odgadując hasła zbliżał się do poznania prawdy o sobie, do poznania siebie zupełnie na nowo i do odszukania tego kim jest i skąd pochodzi. Każdy z członków tego wyjątkowego stowarzyszenia miał swój bagaż doświadczeń, swoje tajemnice i traumy. Najbardziej ujęła mnie ich wspólna relacja. Naprawdę miejscami się wzruszyłam. I jest też w Stowarzyszeniu miłość! Nie tylko do zagadek, ale też niezaspokojona miłość macierzyńska, miłość dojrzała i ta całkiem pierwsza, nieśmiała. Przeczytajcie tę książkę, zakochacie się w niej tak jak ja. Polecam!