Sławomir Mrożek, Artysta i inne opowiadania (2019)

Krótkie opowieści zawarte w dwóch cyklach:Kogut, Lis i ja oraz Nowosądecki, Majer i ja, po raz pierwszy wydane w jednym tomie.

Lubię poczucie humoru Mrożka. W kilku zdaniach udaje mu się wywołać mój uśmiech. Tak było w przypadku Czekoladek dla prezesa jak i w przypadku Artysty. Pierwsza część opowiadań to krótkie historie, w których bohaterami jest Kogut, Lis i autor. Zdecydowanym moim faworytem jest opowiadanie otwierające zbiór zatytułowane cyrk. Kogut, który deklarował się, że jest lwem i może też być tygrysem świetnie pasuje do aspirującego, ambitnego artysty. Sam najlepiej puentuje swoje postępowanie:

– Co ci strzeliło do głowy, dlaczego chciałeś grać lwa?

– Jak to, dlaczego… – odpowiedział za niego Lis. – Czy widziałeś kiedy artystę bez ambicji?

Druga część to przygody Nowosądeckiego, Majera i narratora, którzy potrafią być równie zabawni co ich poprzednicy. Ich poczynania co krok wywołują uśmiech. To historie o przyjaźni, dystansie, ambicji i korzystaniu z życia. Czasem przerysowane, czasem absurdalne, ale w tym wszystkim niezwykle ujmujące.

Artysta to niewielka objętościowo książka, z którą możecie zapoznać się w jeden wieczór. Zdecydowanie polecam delektować się lekturą, która świetnie nadaje się na jesienne wieczory. Co więcej Oficyna Literacka Noir sur Blanc wydała już w nowej szacie graficznej takie utwory Mrożka jak Tango, Policja, Słoń, czy Emigranci.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE