Świąteczny berek książkowy

Do zabawy zaprosił mnie Kamil z bloga Nieortodoksyjny. Zatem zapraszam Was do zapoznania się z tym co kryje się pod tą intrygującą nazwą. Dzisiaj Mikołajki, a więc jest trochę świątecznie.

Świąteczny berek książkowy

1. Kapcie, kominek, kakao – lektura na zimowe wieczory

Ciekawskim poleciłabym Małe wielkie odkrycia. Fascynujący świat wynalazków i swoista podróż do przeszłości. Paniom lubującym się zaczytywać w obyczajówkach na zimowe wieczory polecam Alibi na szczęście Ąnny Ficner Ogonowskiej oraz dalsze tomy Krok do szczęścia i Zgoda na szczęście. To niezwykle ciepła opowieść. W zimowe wieczory idealnie wpasuje się również powieść debiutującej Natalii Sońskiej Garść pierników, szczypta miłości, która potrafi wywołać w nas uśmiech, jak i pozwala na wzruszenie.

2. Śnieg – bohater, na myśl o którym robi Ci się zimno

Myślę, że tutaj mogłabym wymienić wszystkich psychopatycznych morderców z kryminałów, jakie czytałam w ostatnim czasie. gdybym jednak miała wskazać jedną zapewne byłaby to siostra inspektor Helen Grace, która zapraszała do nietypowej gry w książce Ene, due, śmierć autorstwa M.J. Arlidge.

3. 12 dań – potrawa z książki, która powinna znaleźć się na Twoim świątecznym stole

Nie lubię gotować, dlatego nie przywiązuje zbyt dużej uwagi na pojawiające się potrawy. Ostatnio jednak zaciekawiła mnie konfitura z fiołków, która pojawiła się w Zaplątanej miłości autorstwa Karoliny Wilczyńskiej. Tylko czy jest to potrawa, a w dodatku pasująca na Wigilię? 😉

4. Renifer – bohater, który jest wspaniałym towarzyszem

Myślę, że znalazłabym nić porozumienia z Hanią bohaterką wspomnianej wcześniej książki Garść pierników, szczypta miłości. Odnalazłam w niej wiele swoich cech także wydaje mi się, że byłaby odpowiednią osobą. Na myśl przychodzi mi również Elizabeth Bennet z Dumy i uprzedzenie. czuję do niej nieskrywaną sympatię za to, że nie dała się utartym konwenansom i postawiła na swoim.

5. Kolędy – bohater, z którym chciałbyś pośpiewać świąteczne piosenki

Trochę na przekór chciałabym pośpiewać kolędy z Chyłką bohaterką Kasacji i Zaginięcia Remigiusza Mroza lub Klementyną Kopp z sagi o Lipowie Kasi Puzyńskiej. Wiem, że byłoby bardzo trudno je do tego namówić. 😉

6. Pod choinkę – książka lub seria, którą chciałbyś dostać w prezencie

Oprócz pozycji z Listy 107 książek, które chcę przeczytać ostatnio zachwyciłam się wydaniem Przeminęło z wiatrem(klik). Jest przepiękne! Również cudne wydania książek Sofii Casparii tj. W krainie kolibrów i W krainie srebrnej by mnie ucieszyły. Chciałabym też Elementarz stylu Kasi Tusk czy Czas pokaże Anny Ficner- Ogonowskiej. Pozostaje mieć nadzieję, że była grzeczna i Aniołek o mnie pamięta 😉

7. Wigilia – książka, która przepełnia Cię rodzinną atmosferą

Święta w cichą noc Anny Ficner-Ogonowskiej. To opowieść o Wigilii bardzo tradycyjnej i podobnej do tej w moim domu.

8. Boże Narodzenie – anegdotka związana z Tobą, świętami i książkami

Nie lubię kupować prezentów na ostatnią chwilę. Zamówiłam kilka drobnostek i wybrałam odbiór w paczkomacie. Bardzo denerwuje mnie za każdym razem głos mówiący z niego. I gdy paczkomat postanowił się pożegnać powiedziałam do niego: weź skończ. Równocześnie nie widziałam Pana, który się za mną pojawił i zapytał czy tylko jedną paczkę odbieram. jego i zapewne moja mina były bezcenne 😉

9. Sylwester – miejsce, świat książkowy, w którym chciałbyś świętować ten dzień/noc

Wybrałabym Sylwestra spędzonego razem z bohaterami Dumy i uprzedzenie. Jak fantastycznie byłoby móc założyć taka suknię i wybrać się na bal!

10. Nowy Rok – książka, która ładuje Twoje baterie nadzieją

Stokrotki w śniegu autorstwa Richarda Paula Evansa. Piękna i wzruszająca opowieść, która pokazuje, że każdy człowiek może się zmienić a wyrządzone zło można naprawić. Moje baterie ładuję również książki Beaty Pawlikowskiej, która daje kopa motywacyjnego, by świadomie kierować swoim życiem.

A ja do świątecznego berka zapraszam Karolinę z bloga tanayah czyta, Agnieszkę z bloga Nie teraz – właśnie czytam oraz Angelikę z Lustra rzeczywistości 😉

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE