Strona głównaKsiążkiTilie Cole, Napisz mnie po swojemu (2025)

Ostatnio opublikowane

Tilie Cole, Napisz mnie po swojemu (2025)

Wygląda na to, że Tilie Cole, jak mało kto potrafi mnie doprowadzić do łez.

O jej najnowszej powieści Napisz mnie po swojemu opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.

Siedemnastoletnia, marząca o karierze pisarskiej, June Scott zawsze chciała napisać wspaniałą historię miłosną. Historię pełną radości, piękna, romansu, który zostaje z tobą jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony. Ale June jeszcze nigdy nie była zakochana, a gdy nagle dowiaduje się czegoś, co zmienia jej życie, zaczyna się zastanawiać, czy w ogóle będzie jej to pisane.

Wtedy poznaje Jessego Taylora, chłopca, którego zegar również tyka. Żyje tak, jakby każdy dzień był jego ostatnim… bo tak właśnie może być.

Gdy światy June i Jessego się ze sobą zderzają, iskra zmienia się w potężny płomień. Ich dni przesypują się przez palce niczym piasek w klepsydrze, pełne skradzionych pocałunków i spędzonych w spokoju chwil, które zdają się wiecznością. Gdy June opisuje tę miłość własnymi słowami, tworzy coś jeszcze bardziej trwałego – historię dla świata, prezent dla chłopca, który zmienił wszystko.

Bo miłość nie umiera, nawet gdy ludzie odchodzą z tego świata.

Napisz mnie po swojemu to jedna z tych powieści, przy których nie da się nie płakać. Chociaż opis z tyłu okładki jest dosyć enigmatyczny i to bardzo dobrze to ja od początku wiedziałam dokąd zaprowadzi mnie ta historia. A mimo to nie potrafiłam powstrzymać łez. Serio! Dawno aż tak nie płakałam na żadnej książce. Zabawny jest fakt, że faktycznie łzy leciały mi strumieniami na książce właśnie tej autorki Tysiąc pocałunków. Nawet kiedy piszę tę recenzję mam łzy w oczach. Napisz mnie po swojemu to historia przepięknej miłości, niesprawiedliwości życia i choroby, która nie wybiera. O tym by cieszyć się z małych rzeczy, doceniać to, że jest się zdrowym i umieć wspierać osoby w trudnej sytuacji. To także historia o przyjaźni, doświadczaniu życia i spełnianiu marzeń, mimo wszystko. Pełna silnych emocji i wydarzeń, które łamią serce. Niewątpliwie ta historia znajdzie się w moim TOP ulubionych książek tego roku. Przeczytajcie!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane