W obiektywie #28

W tym miesiącu wyjątkowo dwie odsłony serii W obiektywie. Tym razem Słowacja, Austria, góry, stolica i ja w tym wszystkim.

Którą wersję wpisu wolicie, książkową czy nie? 😉

 

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE