W maju i czerwcu wybrałam klasykę angielską. Dzięki Wydawnictwu Replika miałam okazję przeczytać pierwszy tom Targowiska próżności. Polubiłam pióro autora i klimat jaki tworzy.

Zdaję sobie sprawę, że Targowisko próżności, które zalicza się do klasyki literatury angielskiej i uznane zostało jednym z największych jej dzieł  XIX wieku tego lektura obowiązkowa. Wiem też, że mimo tego nie jest to książka dla każdego i nie każdy mówiąc potocznie przez nią przebrnie. Mnie jednak urzekła głownie przez świetnie wykreowane postaci i klimat jaki udało się stworzyć autorowi.

Próżność to jedna z przywar, na którą nie zwraca się większej uwagi, gdyż wydaje się nieszkodliwa. Jeśli jednak jest ona główną cechą większości społeczeństwa może doprowadzić do wielu kłótni i nieporozumień. Thackeray świetnie sportretował swoich bohaterów od tych znajdujących się na szczycie drabiny społecznej aż po tych na samym dole, którzy za wszelką cenę chcą się wybić. Trudno wybrać tutaj głównych bohaterów. Autor postarał się, by każdy był równy. Dla mnie na pierwszy plan wysuwają się dwie żeńskie sylwetki, które zostały wykreowane na zasadzie przeciwieństw. Amelia jest prosta, szczera i dobroduszna a przy tym wszystkim naiwna a nawet infantylna.. Pochodzi z dobrej rodziny, ma kochających rodziców i nie musi się niczym martwić. Z kolei Becky pochodzi z niższych sfer, jej ojciec był malarzem, a matka francuską tancerką. Prawie od zawsze musiała radzić sobie sama. Ze wszystkich sił stara poprawić swoją pozycję, przez co bywa bezwzględna a sztukę manipulacji ma opanowaną niemal do perfekcji.

Atoli weźmy pod uwagę, że nasza powieść nosi tytuł „Targowisko próżności”, a targowisko próżności to bardzo podejrzany rynek, pełen fałszu, obłudy, kłamstwa i szacunku dla pozorów. Moralista, który widnieje na okładce (wierna podobizna twojego uniżonego sługi, szanowny czytelniku), nie nosi kapłańskiej togi, lecz strój właściwy osobom swojego stanu. Atoli człowiek powinien mówić prawdę taką, jaka jest mu wiadoma, bez względu na fakt, czy głowę mu okrywa czapka z dzwoneczkami, czy szerokoskrzydły pastorski kapelusz, a takie przedsięwzięcie stwarza konieczność niepomijania wielu spraw przykrych

Autor skupił się na ironicznym i karykaturalnym zobrazowaniu angielskiego społeczeństwa. Do tego Targowisko próżności zawiera bogate tło społeczne, obyczajowe i historyczne. To wielowątkowa i wielopłaszczyznowa opowieść, którą można rozpatrywać w wielu aspektach.

Autor określa swoją powieść wykwintną i sentymentalną, miejscami bezpośrednio zwraca się do czytelnika nawiązując z nim więź. Jest to jednak brutalnie gorzka opowieść o ludziach zarozumiałych, zbyt pewnych siebie i próżnych. O ludziach, którzy mimo upływu setek lat potrafią nadal tacy być. Targowisko próżności ciągle aktualne.

Targowisko próżności, które ukazało się nakładem Wydawnictwa Replika podzielone zostało na dwa tomy. Tom drugi opowiada o dalszych losach bohaterów. O tym jak poradziła sobie Amelia po stracie ukochanego,  Becky, która poprzez swoje manipulacje i intrygi spadła na sam dół drabiny społecznej. Dalej motywem przewodnim jest zachłanność i próżność. Specyficzna narracja dodaje uroku całej opowieści.

A teraz, drogie dzieci, chowamy marionetki i zamykamy skrzynkę. Przedstawienie skończone.