Strona głównaKsiążkiAnna Rybakiewicz, Przez trudy do gwiazd (2026)

Ostatnio opublikowane

Anna Rybakiewicz, Przez trudy do gwiazd (2026)

Przeczytałam wszystkie książki, jakie do tej pory napisała Anna Rybakiewicz, więc chyba muszę wspominać, że wyczekiwałam kolejnej powieści Autorki.

O najnowszej książce Anny Rybakiewicz opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.

Rok 1940.

Siedemnastoletnia Anastazja Zielińska wraz z matką i rodzeństwem zostaje zesłana w głąb Związku Sowieckiego. W tym samym wagonie jedzie Leon Białowąs – syn ludzi, którzy donieśli na jej rodzinę. Na kazachskich stepach Anastazja prowadzi zeszyt, zapisując codzienność zesłańców i uczucia, które niespodziewanie się w niej budzą.

Rok 1990.

Anastazja doznaje rozległego udaru i niemal całkowicie traci pamięć. Po powrocie ze szpitala potrzebuje stałej opieki, a jedyną osobą, która oferuje jej wsparcie, jest jej sąsiad – Leon Białowąs. To on każdego dnia czyta kobiecie pożółkłe zapiski z Kazachstanu, przywracając wspomnienia, które mogą okazać się dla niej błogosławieństwem… lub przekleństwem.

Gdybym miała wskazać ulubioną książkę Anny Rybakiewicz miałabym nie lada problem. Przeczytałam wszystkie i zawsze wypatruję kolejnej premiery. W zeszłym roku czytałam między innymi Za maską wroga, w której autorce udało się mnie naprawdę zaskoczyć. Sięgnęłam po Przez trudy do gwiazd z dużymi oczekiwaniami i… nie zawiodłam się, chociaż tym razem domyśliłam się, co przewidziała w fabule Anna Rybakiewicz. Przez trudy do gwiazd to opowieść, która łączy wydarzenia mające miejsce na Syberii w 1940 roku, gdzie została wywieziona Anastazja wraz z rodziną oraz jej życie w początkach lat 90, kiedy doznała udaru i straciła pamięć. Dopiero czytanie swojego pamiętnika powoli przywraca jej wspomnienia, które są trudne i bolesne. Przez trudy do gwiazd to opowieść o tym, że siła i upór mogą sprawić, że przetrwamy nawet najgorsze chwile, o miłości mimo wszystko i o tym, że wspomnienia niezależnie, czy dobre, czy złe stanowią są ważną częścią każdego z nas. Anna Rybakiewicz napisała poruszającą opowieść o bólu, stracie, żałobie i o tym, że każdy z nas ma nadzieję na lepsze jutro w momencie, gdy jest nam naprawdę źle. To historia o zesłaniu pokazująca surowość kazachskich stepów, o powolnym dochodzeniu do siebie i o tym, że ważne jest mieć wokół siebie osoby, którym na nas zależy niezależnie od tego, co się dzieje. Przez trudy do gwiazd to kolejna powieść Anny Rybakiewicz, którą Wam mocno polecam. Czytajcie!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane