Strona głównaKsiążkiBora Chung, Łowcy bólu (2026)

Ostatnio opublikowane

Bora Chung, Łowcy bólu (2026)

Bardzo chętnie sięgam po literaturę piękną, więc nie mogłam sobie odpuścić lektury Łowców bólu.

O Łowcach bólu opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Znak Literanova.

Kiedy powstaje przełomowy lek całkowicie eliminujący ból, nie wszyscy uznają go za błogosławieństwo. Tajemnicza sekta zaczyna głosić, że cierpienie stanowi istotę człowieczeństwa. Wkrótce dochodzi do krwawego zamachu, w którym giną twórcy leku.

Dwanaście lat po tragedii ktoś zaczyna brutalnie zabijać osoby związane z tamtymi wydarzeniami, a dawno pogrzebana sprawa wraca do życia. W samym centrum śledztwa krzyżują się losy dwojga bohaterów: Tae, skazanego za udział w zamachu terrorystycznym oraz Gyeong, córki zamordowanych naukowców. Co połączy skrzywdzoną kobietę i człowieka, który zniszczył jej świat? I kto tak naprawdę stoi za kolejnymi zbrodniami?

Ból jest nieodłączną częścią naszego życia, a co gdyby istniał świat bez bólu? Taki świat oferuje nam Bora Chunk w Łowcach bólu, jednak jak się okazuje nie wszystkim jest to na rękę. Tym samym obserwujemy konflikt pomiędzy firmą farmaceutyczną, a sektą, dla której ból jest sensem istnienia, i poprzez który dążą do transcendencji. Przedziwna to była lektura, ale szalenie wciągająca i interesująca. Zdaję sobie sprawę, że jest to lektura wymagająca i pewnie nie do końca dla każdego, ale moim zdaniem zdecydowanie warto sięgać po takie uwierające lektury, które zmuszają nas do myślenia i mnóstwa refleksji. Bora Chunk napisała opowieść, której nie da jednoznacznie zdefiniować gatunkowo. To powieść, która jest swoistym miksem. Od elementów kryminalnych, przez powieść filozoficzno-egzystencjalną, aż po fantastykę naukową i pewne elementy mistycyzmu. Dawno nie czytałam tak różnorodnej historii równocześnie przemyślanej i spójnej. To historia o granicach bólu, o zbrodni i karze, relacji na linii ofiara i oprawca oraz o tym, do czego zdolni są ludzie w imię swoich przekonań. To też powieść, która świetnie pokazuje mechanizmy wszystkich grup wyznaniowych i sekt. Łowcy bólu to książka, która pokazuje, że to co może wydawać się spełnieniem marzeń (w tym przypadku świat bez bólu) staje się punktem spornym i ogniskiem zapalnym obnażając przy tym różne bolączki świata. Warto też nadmienić, że Łowcy bólu ukazali się w świetnej serii KAIROS, którą uwielbiam za różnorodność i powieści, które zakorzeniają się w czytelniku na długo. Jeśli nie znacie to koniecznie sprawdźcie, a ja z tej serii polecam Psi park, Kairos i Anatomię szczęścia. Czytajcie!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane