Strona głównaKsiążkiMonika Kacprzyk, Noce, które nie dają spać (2025)

Ostatnio opublikowane

Monika Kacprzyk, Noce, które nie dają spać (2025)

Byłam przekonana, że Noce, które nie dając spać to debiut Moniki Kacprzyk, ale jak się okazuje byłam w błędzie.

Noce, które nie dają spać to już czwarta książka autorstwa Moniki Kacprzyk, jednak pierwsza, po która sięgnęłam. Początkowo byłam też przekonana, że historia ta opowiada o losach ludzi podczas II wojny światowej, ale jak się okazuje tutaj też byłam w błędzie. O Nocach, które nie dają spać opowiem Wam w ramach mojej współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.

Czy miłość może przetrwać w świecie ogarniętym wojną?

Jak bardzo boli rozłąka, strata i rozpad rodziny?

Dima, najmłodszy oficer ukraińskich sił zbrojnych, walczy na pierwszej linii frontu. Jego misją jest nie tylko obrona ojczyzny, ale też ochrona rodziny, którą kocha ponad wszystko. Czy zdoła uchronić najbliższych przed piekłem, które nieubłaganie nadciąga?

Nadia, nauczycielka angielskiego, każdego dnia żyje w strachu o życie swojego ukochanego męża. Jej największym pragnieniem jest zwykła codzienność — bez alarmów, bez pożegnań, bez łez.

Czy da się żyć normalnie w nienormalnym świecie? Czy wśród gruzów i huku dział można jeszcze wierzyć w przyszłość? Co czeka tych dwoje — i ich miłość — w rzeczywistości rozdzieranej wojną?

Sięgając po Noce, które nie dają spać byłam przekonana o dwóch rzeczach. Po pierwsze, że to debiut Autorki (otóż to już czwarta jej książka) oraz, że tematyka dotyczy II wojny światowej. Owszem dotyczy tematyki wojennej, ale tej nam najbliższej czasowo i terytorialnie, a mianowicie wojnie w Ukrainie i wcześniejszych wydarzeniach związanych z Donbasem z 2014 roku, które zapoczątkowały wojnę rosyjsko-ukraińską. To taka opowieść, która wchodzi pod skórę, którą czytając czuje się narastające napięcie i strach bohaterów o każdy kolejny dzień. Niezwykle poruszająca opowieść, która mnie bardzo dotknęła. Historia Nadii i Dimy jest tak naprawdę odzwierciedleniem losów milionów ludzi, którzy chcieliby po prostu bezpiecznie i spokojnie żyć nie musząc ze strachem patrzeć na to, co przyniesie każdy kolejny dzień. To historia o bezradności, bezsensie wojny i traumach, które zostawia w człowieku. Pełna bólu, niesprawiedliwości i okrucieństwa opowieść o miłości, oddaniu i o tym, że warto doceniać każdy moment spokojnego życia. O walce za ojczyznę, walce o rodzinę i o to, by w końcu można było żyć w pokoju. Dawno żadna książka aż tak mnie nie poruszyła, mimo że skończyłam ją czytać już jakiś czas temu to nie potrafię zapomnieć o bohaterach. Czytajcie! Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane