Strona główna Książki Nina Zawadzka, W ramionach wroga (2026)

Nina Zawadzka, W ramionach wroga (2026)

0
Nina Zawadzka, W ramionach wroga (2026)

Uwielbiam książki Autorki.

O W ramionach wroga opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.

Rok 1939. Okupacja rozpoczęła się grabieżą, której Oktawian, młody muzealnik, nie potrafi wybaczyć. Wszelkie próby ochrony dzieł sztuki okazują się fiaskiem – aż do momentu, w którym uświadamia sobie, że to jego wina. Dokument, który przed laty powierzył Niemcom, stał się dla nich mapą i planem rabunku. Aby naprawić błąd przeszłości, Oktawian rozpoczyna pościg, nie wiedząc, że droga wiedzie prosto do serca hitlerowskiej twierdzy.

Nieoczekiwanie po drugiej stronie barykady staje Melissa, agentka nazistowskiego aparatu grabieży, dla której operacja w Polsce jest przykrywką dla realizacji własnych celów. Nosi mundur wroga, choć jej spojrzenie obiecuje ocalenie… lub całkowite zatracenie.

Gdy ich losy splatają się w niebezpiecznym sojuszu, rodzą się namiętność silniejsza niż honor oraz pragnienie. Czy miłość to jedyny skarb, którego nie sposób ukraść?

W ramionach wroga to już moja kolejna książka Autorki, którą przeczytałam, i którą będę Wam polecać. Mam wrażenie, że z każdą kolejną książką Autorka jest coraz lepsza a jej historię coraz bardziej wciągające i poruszające dotąd nieznane mi tematy. Tym razem Nina Zawadzka zdecydowała się poruszyć temat grabieży dzieł sztuki, której dopuścili się Niemcy. Jeden z głównych bohaterów – Oktawian – próbuje uchronić przed kradzieżą dzieła sztuki i schować je w bezpiecznym miejscu. Na jego drodze staje Melissa kobieta, która nie ma już nic do stracenia a chce odzyskać to, co jej odebrano. Między nimi rodzi się uczucie, które początkowo jest kruche. W ramionach wroga to pełne emocji historia, która pokazuje bezwzględność, bezzasadność i bezsensowność wojny i to do czego jest zdolny człowiek. Powieść, która złamała mi serce, ale ostatecznie, tak jak obiecała Autorka, je posklejała. Jeśli znacie książki Niny Zawadzkiej to zapewne ta również przypadnie Wam do gustu, a jeśli jeszcze nic nie czytaliście to zdecydowanie polecam nadrobić braki! Najnowsza książka Niny Zawadzkiej to powieść historyczna, która porusza ciekawy temat i wycinek dziejów naszego kraju oraz pokazuje próbę walki o nasze dobra narodowe. Co ciekawe wiele dzieł sztuki nadal pozostaje nie odnalezionych. Polecam! Czytajcie!