Strona główna Książki Lauren Groff, Floryda (2019)

Ostatnio opublikowane

Noelle Salazar, Dziewczyny w przestworzach (2020)

Czasami na książki trafiam przypadkiem. Jakoś przeglądając zapowiedzi przegapiłam ten tytuł, a okazuje się, że jest to świetna powieść, która na pewno...

Hanna Cygler, Złodziejki Świąt (2020)

Ostatnio czytałam serię książek od Hanny Cygler, którą mocno Wam polecałam. Mowa o trylogii W cudzym domu, a dzisiaj chcę Wam opowiedzieć...

II wojna światowa. Infografiki (2020)

Nigdy jakoś specjalnie nie lubiłam się z historią, zwłaszcza taką, która polegała na długich i szczegółowych opisach wydarzeń, z których i tak...

Lizzie Shane, Na Święta przytul psa (2020)

Do tej pory czytałam książki świąteczne napisane wyłącznie przez polskich autorów, a mówiąc dokładniej przez polskie autorki. Na Święta przytul psa to...

Neil deGrasse Tyson, Listy od astrofizyka (2020)

Lubię książki, które w łatwy i przejrzysty sposób wyjaśniają mi rzeczy z pozoru skomplikowane i niezrozumiałe, jak chociażby tytułowa astrofizyka.

Lauren Groff, Floryda (2019)

Bohaterowie Florydy nie są uśmiechniętymi, skąpanymi w słońcu lekkoduchami. To postaci pogubione, samotne, uwikłane w wydarzenia z przeszłości, szamoczące się wewnętrznie. Czasem wyrzuceni na margines, wyobcowani, pozostawieni sami sobie.

Z opowiadani różnie bywa. To trudna sztuka, w której każdy stara się w minimalnej formie zawrzeć maksimum treści. Dużo z historii zawartych we Florydzie pozostawia czytelnika z otwartym zakończeniem, w pewnym miejscu, w jakim właśnie znaleźli się bohaterowie dając tym samym możliwość zakończenia tych opowieści po swojemu. Wspólnym mianownikiem dla każdej z historii jest Floryda. Pojmowana zarówno jako miejsce geograficzne, jak i jako pewien sposób myślenia (amerykański), co pokazane jest w opowiadaniach, w których akcja toczy się na przykład we Francji. W opowiadaniach Groff jest niezwykle gęsta atmosfera, jest duszno od emocji, wszędzie pojawia się pewien niepokój i lęk. To taka specyficzna zbieranina pogubionych jednostek, które próbują wpasować się w amerykański schemat życia, a którym to nie wychodzi. Bohaterowie Groff maja problem z pracą, z mieszkaniem, z wychowaniem dzieci, z nierozliczoną przeszłością, ze zdradami. Wiodą na pozór poukładane życie, w których pojawiają się drobne pęknięcia, czasami niezważalne rysy. Bo to nie jest obrazek pokazujący amerykański sen. To świat szary, depresyjny i pozbawiony złudzeń.

Floryda to zbiór opowiadań, który porusza, chociaż muszę przyznać, że nie wszystkie z tych historii mnie przekonały. Niemniej to kawał dobrze skrojonych tekstów, z dbałością o język, który swoją surowością świetnie podkreśla wydźwięk opowiadanych historii. Lubię sięgać po treści, które zmuszają do myślenia, do historii, w których nic nie jest podane na tacy, a z których aż kipi od emocji. I właśnie to serwuje nam Floryda.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Hanna Cygler, Złodziejki Świąt (2020)

Ostatnio czytałam serię książek od Hanny Cygler, którą mocno Wam polecałam. Mowa o trylogii W cudzym domu, a dzisiaj chcę Wam opowiedzieć...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Noelle Salazar, Dziewczyny w przestworzach (2020)

Czasami na książki trafiam przypadkiem. Jakoś przeglądając zapowiedzi przegapiłam ten tytuł, a okazuje się, że jest to świetna powieść, która na pewno...

Regina Brett, Rok pełen inspiracji (2020)

Zawsze mam problem z ładnie wydanymi kalendarzami, notatnikami czy rzeczami. Zdarzał się, że nie które leżały kilka lat, bo szkoda mi było...

Prezenty dla miłośników gór

Przy okazji górskiego tygodnia mam dla Was 5 propozycji na idealne prezenty dla osób lubiących góry. I nie są to książki 😉