Warszawski niebotyk wczoraj miał swoją premierę. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czwarta Strona miałam okazję przeczytać go jeszcze przed premierą, za co dziękuję. Maria Paszyńska napisała piękną opowieść o miłości, marzeniach i walce.

Z informacji zamieszczonych na stronie wydawnictwa Czwarta Strona możemy się dowiedzieć, że Maria Paszyńska jest przewodnikiem miejskim po Warszawie i varsavianistką z zamiłowania. Prowadziła własną firmę przewodnicką i wiele lat pracowała w kancelarii prawnej. Zna całkiem sporo języków obcych. Prywatnie jest zakochaną żoną i chyba nie najgorszą matką dwójki dzieci. Przygodę z pisaniem, rozpoczęła w czwartej klasie szkoły podstawowej. Napisała wówczas sztukę z morałem dla szkolnego kółka teatralnego. Potem były opowiadania, powieści, nowele, haiku pisane do szuflady. W liceum reżyserowała musicale, do których pisała również scenariusze. Jest także autorką felietonów i bajek dla dzieci publikowanych w tygodniku „Klimaty św. Anny” (źródło: http://czwartastrona.pl/autorzy/maria-paszynska/)

Warszawski niebotyk – młodość, miłość, marzenia…

Autorka wczoraj debiutowała Warszawskim niebiotykiem, tym samym trafiła do grona pisarek, po których książki sięgnę w ciemno. Maria Paszyńska napisała piękną opowieść o młodości, miłości, niespełnionych marzeniach i walce. Pokazała urokliwą Warszawę lat 30. ubiegłego wieku i zabrała nas w niesamowitą podróż. Wszystko to podała w niezwykle subtelnej formie.

Bohaterami powieści jest pięciu mężczyzn, których losy są ze sobą splecione więzami rodzinnymi, jak i przyjaźni. Trzej bracia Zasławscy: Jan, Andrzej i najmłodszy Tadeusz. Przyjaciel ich domu,głównie Jana, Berek Stein. I bratnia dusza Andrzeja, Wojtek Starczewski. Każdy z nich boryka się z własnymi problemami, podejmuje decyzje dotyczące przyszłości, uczy się, pracuje. Czytając książkę skojarzył mi się film Jutro pójdziemy do kina reżyserii Michała Kwiecińskiego, w którym trójka przyjaciół wkracza w dorosłość. Jest to jeden z moich ulubionych filmów, nic więc dziwnego, że polubiłam bohaterów Warszawskiego niebotyka. Co ciekawe również historia w nim zawarta świetnie nadaje się na ekranizację. Kto wie być może kiedyś się doczeka.

Każda z wykreowanych postaci jest charyzmatyczna i wyrazista. Razem tworzą ciekawą mozaikę. Bohaterowie borykają się z różnymi przeciwnościami losu, przeżywa własne dramaty, a przy tym nie poddają się i walczą o swoją przyszłość. Autorka postarała się, by przy różnorodności bohaterów ich losy się ze sobą zgrabnie wiązały. Oprócz głównych postaci również osoby drugoplanowe wzbudzają naszą sympatię. Niezwykle miły Pan Antoni wnosi pewien rodzaj elegancji, Pola kipi energią a ciotka Joanny i Klary denerwuje i bawi. Czytelnik przeżywa z nimi całą gamę emocji. I to właśnie emocje są wyznacznikiem tej opowieści. Wzruszamy się, przeżywamy razem z bohaterami ich dramaty, kibicujemy. W opowieści snutej przez Marię Paszyńską przewija się przyjaźń, która buduje i daje siłę, miłość, która jest motorem napędzającym do działania czy rozczarowanie i ból, które podcinają skrzydła. Wszystko to co jest ważne w życiu młodego człowieka. Pierwsze uczucia, namiętność, szaleństwo, spontaniczność. Nie brakuje jednak rozwagi, snucia planów, realizacji marzeń. Niejednokrotnie czują gorycz porażki, są zranieni i rozgoryczeni. Ale czyż nie takie właśnie jest życie? Słodko-gorzkie, smutne i wesołe, naszpikowane sprzecznościami.

Duży plus należy się za szczegółowość opisów. Paszyńska pokazała, że jest wyczulona na detale, każdy opis niezależnie czy dotyczy miasta, przedmiotu czy toczącej się akcji jest bardzo precyzyjny, dzięki temu pobudzona jest nasza wyobraźnia. Warszawski niebotyk to również piękna opowieść o dzisiejszej stolicy. O tętniącym życiu na warszawskich ulicach, na które mamy ochotę wejść i zwyczajnie pospacerować. Najlepiej w towarzystwie eleganckiego kawalera.

Maria Paszyńska napisała swoją pierwszą powieść z niezwykłym rozmachem. Zadbała o to, by akcja snuła się jednocześnie wciągając nas w swoją opowieść. Sprawiła, że z wielkim żalem odłożyłam książkę. Chciałam dłużej rozkoszować się pobytem w Warszawie lat 30′. Klimatyczna, dopracowana, niezwykle emocjonalna powieść. Świetny debiut a jego zakończenie pozostawia nam nadzieję, że autorka pokusi się o napisanie kontynuacji. Warszawski niebotyk to pozycja godna uwagi.