Ależ ja czekałam na tę kontynuację!
Lato w pionierskiej chuście to powieść, którą bardzo często Wam polecałam. Czekałam na kontynuację i w końcu mamy to! O Co przemilczała Jaskółka opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Insignis.
Latem 1986 roku w pionierskim obozie „Jaskółka” rodzi się zakazana miłość między nastoletnim Jurą a jego starszym opiekunem Wołodią. Po dramatycznym rozstaniu ich drogi na dwie dekady rozchodzą się. Przez cały ten czas obaj próbują żyć „jak trzeba” – w świecie, do którego nie pasuje ich uczucie.
W końcu, po dwudziestu latach, spotykają się. Już jako dorośli mężczyźni muszą zmierzyć się nie tylko z dawnym uczuciem, lecz także z własnymi wyborami, wstydem i poczuciem winy. We wspomnieniach powracają do pamiętnego lata 1986 roku, odkrywając nieznane wcześniej szczegóły historii z perspektywy Wołodii…

Lato w pionierskiej chuście to przepiękna opowieść o pierwszej, młodzieńczej miłości dwóch chłopaków, przez co uważanej za coś złego. O strachu przed tym uczuciem, próbie racjonalnego wytłumaczenia go, poszukiwaniu siebie i własnej tożsamości. O przyjaźni, młodości, która rządzi się swoimi prawami i musi popełniać swoje błędy, by móc wyciągać z nich wnioski. O dwójce zagubionych chłopców, którzy zwyczajnie chcieli być szczęśliwi. To także powieść pokazująca zmiany społeczno-gospodarcze W ZSRR i na świecie, zmiany myślenia oraz powolne odkrywanie siebie i swoich potrzeb w konfrontacji do potrzeb rówieśników. Przejmująca, pełna smutku i nostalgii historia, którą Wam gorąco polecam! Tak pisałam o pierwszej części, a teraz w końcu doczekałam się kontynuacji i usiadłam do Co przemilczała Jaskółka z dużymi oczekiwaniami. Nie zawiodłam się! Dostałam jedną z piękniejszych historii o miłości, jednak niepozbawioną bólu, osamotnienia i niezrozumienia. Historia Wołodii i Jury pokazuje wykluczenie, strach, próby normalnego życia i zaprzeczenia swojej orientacji. Zwłaszcza Wołodia, który żyje w kraju, gdzie osoby o innej orientacji mogą zostać skazane. Jego postać jest głosem wielu młodych ludzi, którzy chcieliby po prostu być szczęśliwi. Z drugiej strony mamy Jurę, który wyemigrował do Niemiec i tam mógł czuć się swobodnie. Co przemilczała Jaskółka pokazuje zderzenie dwóch światów i kontrast między nimi. To opowieść o przyjaźni, miłości, poszukiwani siebie i o tym, że każdy chce kochać i być kochanym. Przepięknie napisana, pełna emocji historia dwóch dojrzałych już mężczyzn, których uczucie zostaje wystawione na próbę. O zakładaniu masek, próbach wpasowania się w społeczne oczekiwania i o marzeniach, tych małych, zwyczajnych, które warto mieść. Polecam! Czytajcie! TOP tego roku!


