To chyba będzie jedna z moich ukochanych książek.
No co Wam powiem. Uwielbiam takie książki! O Korespondentce opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Filią Literacką.
Sybil Van Antwerp od zawsze porządkowała świat za pomocą listów. Każdego ranka pisze do przyjaciół, rodziny, wrogów, a nawet do pisarzy, których podziwia — oraz do jednej osoby, do której listów nigdy nie wysyła. Jej życie, pełne zawodowych sukcesów i rodzinnych ról, wydaje się stabilne, dopóki korespondencja z przeszłości nie zmusza jej do powrotu do najboleśniejszego rozdziału własnej historii. Aby ruszyć dalej, Sybil będzie musiała wreszcie przeczytać list pisany przez lata — i odnaleźć w sobie siłę do przebaczenia.

Są takie powieści, które na zawsze zapadają w czytelniku. Jedną z nich dla mnie jest Korespondentka. Pokochałam Sybil całym sercem, a jej historia bardzo mnie poruszyła, do tego stopnia, że kilka razy nawet poleciały mi łzy podczas lektury. Sybil ma ponad siedemdziesiąt lat, od zawsze pisała listy. Do wszystkich. Do znajomych, rodziny, do pisarzy i pisarek, jeśli akurat przeczytała jakąś lekturę. Nie uznaje współczesnych form komunikacji, a jest wierna tym tradycyjnym. I Korespondentka to właśnie powieść epistolarna. Losy Sybil i jej rodziny poznajemy za sprawą jej listów. Zarówno tych, które sama pisała, jak i tych, które otrzymywała. Korespondentka to opowieść o przyjaźni, zmaganiu się z chorobą, o życiu z wyrzutami sumienia, o wyborach, które na zawsze odmieniają życie i o odnajdywaniu swojej przeszłości. To historia pełna ciepła, humoru, ale też smutku i bólu. Życie ze skrywaną tajemnicą jest trudne zwłaszcza, gdy dotyczy to najbliższych. Korespondentka to pozycja dla fanów literatury, ponieważ nasza główna bohaterka zaczytuje się w powieściach i ubolewa nad faktem, że jej choroba w wyniku, której traci wzrok postępuje. Znajdziemy tutaj polecenie wielu pozycji także można uzupełnić swoją listę lektur. Powieść Virginii Evansa jest spokojna, melancholijna i pełna refleksji. Pozwala się na chwilę zatrzymać i zastanowić. Wspaniała! Czytajcie!


