Jak wiecie biografie i różnego rodzaju wspomnienia to taki rodzaj literatury, który bardzo lubię.
O Mojej przyjaciółce Anne Frank opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem AGORA.
Kiedy rodzina Hannah ucieka przed nazistami z Berlina do Amsterdamu, dziewczynka poznaje tam Anne Frank, rezolutną i odważną rówieśniczkę, która też niedawno wyjechała z Niemiec. Przez siedem szczęśliwych lat nierozłączne przyjaciółki chodzą razem do szkoły, przeżywają pierwsze zauroczenia i bawią się, nie mając pojęcia, co szykuje im najbliższa przyszłość.
W czerwcu 1942 roku, gdy okupacja nazistowska się nasila, zostają nagle rozdzielone.
Hannah szuka przyjaciółki, ale ona i jej rodzina znikają bez śladu. Obie spotkają się jeszcze raz, w okolicznościach jak z koszmarnego snu. Hannah, ryzykując wiele, podejmie desperacką próbę uratowania walczącej o życie Anny.
Najpierw jednak przeżyje swą upiorną odyseję. Osierocona przez matkę Hannah z malutką siostrą, ojcem i dziadkami trafi do obozu w Westerbork, a potem do Bergen-Belsen. Ocalona niemal cudem w słynnym „zaginionym pociągu” spotka po wojnie ojca Anne Frank starającego się o wydanie dziennika tragicznie zmarłej córki.

Są takie książki, o których trudno coś napisać. Przy których każde słowa wydają się za małe, zbyt płaskie. Właśnie taką książką jest pozycja Moja przyjaciółka Anne Frank. To zbiór wspomnień Hannah Pick-Goslar, która opowiada o swoim życiu i o tym, ż czym musiała się mierzyć jej rodzina. Po ucieczce z Berlina Hannah w Amsterdamie poznała Anne Frank i tam zawiązała się między dziewczynkami przyjaźń. Zostały jednak rozdzielone, a Hannah trafiła do obozu w Westerbork, a potem do Bergen-Belsen. W międzyczasie mierzyła się ze stratą mamy, opieką nad młodszą siostrą i próbą przetrwania w obozowej rzeczywistości. I to właśnie w obozie ponownie spotyka się z Anne i próbuje jej pomóc przeżyć. Moja przyjaciółka Anne Frank to brutalny obraz togo, jakie piekło ludzie zgotowali ludziom na ziemi. To historia o rodzinnych więziach, miłości, która pozwala przetrwać i sile przyjaźni. To też świadectwo kobiety, która przeżyła, i która nie przestawała edukować i dzięki niej pamięć o tych, którzy stracili życie była wciąż żywa. Przez ponad siedemdziesiąt lat jeździła po całym świecie, by opowiadać wstrząsającą historię swego dzieciństwa i młodości. Przeczytajcie! Warto!


