Kwestia organizacji to nie jest poradnik, jak może sugerować nam tytuł.
O najnowszej książce Kasiu Jurczyk opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Na szczęście.
To nie jest poradnik ani historia o perfekcyjnym życiu.
Jola zawsze była tą, która ogarnia. Pilnowała terminów, dopinała sprawy na ostatni guzik, przejmowała odpowiedzialność – w pracy, w domu, w relacjach. Nie dlatego, że chciała wszystko kontrolować, ale dlatego, że jeśli ona by tego nie zrobiła, świat zacząłby się sypać. Z czasem jednak cena bycia niezastąpioną okazała się zbyt wysoka.
Kwestia organizacji to przejmująca opowieść o niewidzialnej pracy kobiet, emocjonalnym zapleczu codzienności i o granicy, której nie da się przekroczyć bez konsekwencji. To historia o systemach, które działają tylko dlatego, że ktoś bierze na siebie za dużo. O ciele, które pamięta to, co rozum próbuje ignorować. O zmęczeniu, którego nie da się zaplanować ani naprawić kolejną listą zadań.
Autorka z dużą wrażliwością pokazuje, jak łatwo pomylić zaradność z przeciążeniem i jak wysoka bywa cena bycia tą, która zawsze „ogarnia”.

Tytuł nowej książki Kasiu Jurczyk może sugerować poradnik, ale nic bardziej mylnego! To bardzo pouczająca, mądra i życiowa powieść, która pokazuje, że czasami warto odpuścić i zadbać o siebie. Dom, dzieci, lekarze, zakupy, sprzątanie. Bycie mamą, żoną, synową, przyjaciółką, kobietą pracująca. Bycie kobietą, która ogarnia, wszystko pamięta i trzyma w ryzach. Lekarze, spotkania, terminy. Brzmi znajomo? Główna bohaterka właśnie jest taką kobietą, która wszystko ogrania i która za wszystko odpowiada. Aż pewnego dnia jej organizm się buntuje. Wówczas uświadamia sobie i zadaje pytania, czy tak naprawdę to wszystko musiało być na jej głowie, czy czasami nie warto odpuścić i nie starać się za wszelką cenę wieść życia, które wbrew pozorom okazało się iluzją? Kwestia organizacji to historia, która pokazuje, że kobieta w społeczeństwie ma wiele ról i najlepiej, aby każdej z nich oddawała się w 100%. Idealna mama, gospodyni domowa dbająca o dom, kobieta, która robi karierę. Jednak Autorka stawia pytanie, czy to jednak nie za dużo? Czy naprawdę musimy trzymać się organizacji i we wszystkim być na 100%? Kwestia organizacji to też historia o utracie zaufania, manipulacjach, i o tym, że czasami dla dobra nas samych warto zakończyć niektóre relacje, a być może to przyniesie nowy początek. Powieść Kasi Jurczyk to bardzo życiowa, mądra i pełna refleksji historia, w której namiastkę siebie ujrzy zapewne wiele kobiet. Polecam!


