Uwielbiam takie książki!
O książce Księga moich żyć. Wspomnienia. Tak jakby opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Wielka Litera.
Margaret Atwood, autorka głośnej „Opowieści podręcznej”, zabiera nas w autobiograficzną wędrówkę przez własne życie – a raczej wiele żyć.
Wychowywana przez rodziców o umysłach ścisłych Atwood co roku spędzała długie miesiące w bezkresnych lasach północnego Quebecu, które fascynowały zarówno jej ojca entomologa, jak i niezależną, zaradną matkę. Dzieciństwo pisarki było koczownicze i pełne wolności, niekiedy samotne, ale też ekscytujące i piękne.
Zaczynając od najdawniejszych wspomnień, Margaret Atwood opowiada najbardziej osobistą z historii – historię swojego życia. Łączy jego kluczowe momenty z książkami, które ukształtowały krajobraz światowej literatury: od okrutnych lat szkolnych opisanych później w Kocim oku po napięcie wyczuwalne w latach osiemdziesiątych XX wieku w Berlinie, gdzie zaczęła pisać Opowieść podręcznej. Na kartach tej literackiej autobiografii ożywają świat przyrody, magia czytania i książek, najważniejsze wydarzenia polityczne oraz dozgonna miłość autorki do charyzmatycznego pisarza Graeme’a Gibsona. Spotkamy tu również poetów, niedźwiedzie, hollywoodzkie gwiazdy i nietuzinkowe postaci żywcem wyjęte z powieści Atwood.

Oczywiście ten tekst muszę zacząć od wstydliwego wyznania, a mianowicie do tej pory nie czytałam nic autorstwa Margaret Atwood. I doprawdy nie wiem, jak to się stało. Z tego miejsca obiecuję poprawę! Koniecznie muszę nadrobić jej Opowieść podręcznej, ale po lekturze jej wspomnień mam też całą listę innych pozycji do nadrobienia. Muszę przyznać że Księgę moich żyć czytałam ponad tydzień, bo to ponad 600 stron historii, anegdot, wspomnień i różnych myśli Autorki. Wspaniale było przenieść się w jej świat, poznać motywacje, inspiracje pisarskie oraz ją samą, jako kobietę, ale też Autorkę. Atwood opowiada o swoim życiu z niezwykłą lekkością, dystansem i uśmiechem, mimo że nie stronie też od trudnych tematów, które pojawiły się w jej życiu. Księga życia. Wspomnienia. Tak jakby to pozycja obowiązkowa dla fanów wszelkiego rodzaju biografii, autobiografii i wspomnień. To pozycja przepięknie wydana, która idealnie sprawdzi się też na prezent. Margaret Atwood zabiera nas do swojego świata, opowiada o nim i pokazuje, że jest też zwykłym człowiekiem, który ma swoje problemy i gorsze dni. Dla mnie najciekawszą częścią tych wspomnień były wszelkiego rodzaju opowieści o jej procesie twórczym, inspiracjach i tego, jak dochodziło do powstawania konkretnych książek. Myślę, że ta pozycja to gratka dla fanów Autorki, a dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie czytali jej książek to idealny punkt wyjścia, by lepiej je zrozumieć. Autorka opowiada też o swoim dzieciństwie, o trudnych doświadczeniach w szkole oraz o pobycie w Berlinie. Pokazując jak te wydarzenia ukształtowały jej powieści. Nie brakuje tutaj też rozważań o miłości, feminizmie, historii i polityce. Sporo miejsca poświęciła też swojemu zmarłemu partnerowi Gibsonowi. Nie jest to stricte chronologiczna historia jej życia, a bardziej zbiór esejów, wspomnień i strumień myśli, którym daje się prowadzić Autorka. Polecam! Czytajcie!


