Strona główna Książki Kryminał Robert Małecki - Porzuć swój strach (2017)

Ostatnio opublikowane

Hanna Greń, Miasto głupców (2021)

Miasto głupców to kolejna książka z Dionizą Remańską w roli głównej. Tym razem kobieta dostaje kolejne zlecenie jako detektywka i musi rozwikłać...

Alka Joshi, Malowane henną (2021)

Malowane henną to barwna, aczkolwiek smutna historia. Z drugiej strony ma w sobie nutkę nadziei, że życie jednak bywa przewrotne, ale też...

Monika Godlewska, Dama Kier (2021)

Dama Kier to kolejna książka, która idealnie wpisuje się w moje czytelnicze gusta. Bardzo lubię powieści osadzone w początkowych latach XX wieku.

Agnieszka Gładzik, Znak Gryfa (2021)

Znak Gryfa to z jednej strony wciągająca i pasjonująca opowieść, a z drugiej historia mocno specyficzna i zapewne nie dla każdego czytelnika,...

Agnieszka Stelmaszyk, Klub Przyrodnika. Zagadka purpurowej orchidei (2021)

Ostatnio chętnie sięgam po książki dedykowane młodszym czytelnikom, gdyż pewnie za jakiś będę czytać je ponownie z małym człowiekiem. Uważam, że warto...

Robert Małecki – Porzuć swój strach (2017)

Najgorsze dopiero nadejdzie rozpoczynało serię z Markiem Benerem w roli głównej. Tym razem toruński dziennikarz staje przed kolejnym zadaniem i nadal próbuje odnaleźć swoją żoną. Czy odkrycie niewygodnej prawdy mu pomoże?

Małecki pewnie wkroczył na polski rynek wydawniczy. W pierwszym tomie lekko przeszarżował czyniąc z głównego postaci superbohatera. Na szczęście Bener w kontynuacji ma już wyłącznie ludzkie cechy. Po życiowych zawirowaniach dziennikarz w końcu wraca do względnie normalnego życia. Echo Torunia, gazeta której jest właścicielem radzi sobie świetnie. Ciągle jednak nie daje mu spokoju zaginięcie żony. Od tego momentu minęło prawi 6 lat a Marek ma wrażenie, że stoi w miejscu. Pewnego dnia zjawia się u niego Krzysztof Żelazny, ktróy chce, aby dziennikarza pomógł mu odnaleźć zaginioną córkę. Początkowo Bener ma obiekcje, jednak okazuje się, że Monika mogła mieć informacje związane z jego żoną. A to dopiero wierzchołek fabularnej góry lodowej. Małecki po raz kolejny stworzył wielowątkową i niejednoznaczną fabułę, która wciąga czytelnika. Niestety nie od pierwszych stron, a przynajmniej tak było w moim przypadku.

O ile debiut pochłonęłam, tak w przypadku kontynuacji początek był trudny. Zupełnie nie potrafiłam wciągnąć się w tę historię, a główny bohater był jakiś mdły i niewyraźny. Sprawa, którą dostał też wydawała się na pierwszy rzut oka niezbyt ciekawa. Prywatne śledztwo dziennikarza praktycznie stało w miejscu. Na szczęście akcja w końcu zaskoczyła i znalazła się na właściwych torach, a końcówka to kolejny popis szaleńczego tempa. Autor dokładnie przemyślał fabułę, to co w pierwszym tomie zostało niewyjaśnione teraz powoli się klaruje. Bener odrywa tajemnice związane ze swoją rodziną, co ma go doprowadzić do odnalezienia żony. Równocześnie sprawia mu to ból i pokazuje, że czasami nie można ufać nawet najbliższym.

Sprawa zaginięcie Moniki Żelaznej prowadzi go do podziemi. To tam odkrywa brudny i mroczny świat hazardu, alkoholu i bezwzględności. Z czasem wszystkie elementy zaczynają trafiać na swoje miejsce a dziennikarz jest coraz bliżej odkrycia prawdy. Warto również zwrócić uwagę na sam Toruń. Małecki świetnie portretuje swoje miasto. Chociaż to nie jest ładny i przyjemny obraz niczym z przewodnika turystycznego. Toruń Małeckiego jest brudny, mroczny i z zatęchłym klimatem. To miasto pełne nielegalnych interesów, bestialstwa i bezwzględności. Hazard rządzi się swoimi prawami, a kto raz spróbował może mieć problem by z nim skończyć. Dużym plusem jest też dystans do siebie i toruńskich pisarzy. Zarówno Małecki, jak i Woźniak potrafią wykazać się poczuciem humoru w stosunku do siebie. Tym razem autor odwołał się także do akcji Wykup słowo i zbioru opowiadań Nikomu się nie śniło.

W myśl utartego przekonania, że nie ocenia się faceta po tym jak zaczyna, ale jak kończy Małecki udźwignął ciężar drugiego tomu. Początki miałam trudne na szczęście całość rekompensuje rozwój akcji i finał, choć w przypadku zakończenia nadal pozostają znaki zapytania. Porzuć swój strach to kryminał z wątkami powieści sensacyjnej, w którym trzeba się skupić, by nadążyć za wszystkimi wątkami. Małecki sprawnie łączy je ze sobą i swoimi rozwiązaniami potrafi zaskoczyć. Nie brakuje mu też ciętego języka i dystansu. W 2018 roku pojawi się trzecia część Koszmary zasną ostatnie i jestem bardzo ciekawa, co Bener odkryje w przeszłości swojej rodziny.

 

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 najlepszych książek 2020

Rok 2020 nie należał do najłatwiejszych, nadal zmagamy się z pandemią, zapewne początek 2021 będzie równie trudny. Niemniej książkowo był on całkiem...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

Prezenty dla miłośników gór

Przy okazji górskiego tygodnia mam dla Was 5 propozycji na idealne prezenty dla osób lubiących góry. I nie są to książki 😉

Książki z dzieciństwa, które chcę przeczytać jeszcze raz

Dzisiaj Dzień Dziecka, czyli każdy z nas może świętować. Swoich dzieci jeszcze nie mam, ale z tej okazji wybrałam kilka książek, które pamiętam z...

7 nieidealnych książek na lato, które warto przeczytać

Po zestawie idealnych książek, czyli lekkich historii, mam dla Was coś zupełnie innego. Książki wymagające, smutne, nostalgiczne, trudne, ale warte przeczytania.