Strona główna Książki Miranda July, Pasujesz tu najlepiej (2019)

Ostatnio opublikowane

Wojciech Dutka, Kurier z Tivoli (2021)

Kurier z Tivoli to chyba ostatnia z trzech części książek opowiadających o losach Hrabiego Mokrzyckiego i muszę przyznać, że smutno mi z...

Valerie Hansen, Rok 1000. Jak odkrywcy połączyli odległe zakątki świata i rozpoczęła się globalizacja (2021)

Gdybym po takie książki sięgała jako nastolatka zapewne bardziej polubiłabym się z historią i nie patrzyła na podręcznik jak na karę. Tym...

Maciej Piera, Siła przetrwania. Największe górskie tragedie (2021)

Nie będę ukrywać, że zawsze chętnie sięgam po książki związane z górską tematyką. Tym samym z przyjemnością przeczytałam Siłę przetrwania, chcoiaż może...

Maciej Paterczyk, Czarny Bałtyk (2021)

Czarny Bałtyk to moja pierwsza książka Macieja Paterczyka, którą przeczytałam i muszę przyznać, że autor przekonał mnie swoją nieszablonową historią.

Joanna Wtulich, Światło i mrok. Trylogia lwowska. Tom 2 (2021)

W końcu doczekałam się drugiego tomu trylogii lwowskiej autorstwa Joanny Wtulich i mogłam dowiedzieć się, jak potoczyły się dalsze losy hrabianki Anny...

Miranda July, Pasujesz tu najlepiej (2019)

Napisanie opowiadań w taki sposób, by zaciekawić czytelnika jest sztuką. Przynajmniej ja mam problem żeby przekonać się do tej krótkiej formy, jednak ostatnio częściej po nie sięgam. Cóż.. Nie będę ukrywać, że July pisze specyficznie, ale w tym całym sowim pokręceniu jest naprawdę wyrazista.

Nie wiem, czy pamiętacie recenzje Pierwszego bandziora, jeśli nie to przeczytajcie recenzję. Już tam July lubi bawić się absurdem i przerysowaniem, kreśli historię z jednej strony nieprawdopodobną, a z drugiej blisko trzyma się rzeczywistości. I chyba takie są jej opowiadania. Podszyte absurdem, jednak nie na tyle, by nie móc ich zestawić z rzeczywistym światem. Z drugiej strony nie możemy na nie patrzeć przez sztywne ramy rzeczywistości. To takie specyficzne historie, w które się wsiąka. July pisze bardzo precyzyjnie, dbając o formę i język. Zabiera nas w świat trudnych emocji, seksu, samotności, odrzucenia. Czasem potrafi być wulgarna, a czasami bardzo delikatna. Jej bohaterowie przezywają różne problemy, zmagają się z tym co na zewnątrz, ale też z tym co gnębi ich w środku.

Z July jest tak, że albo się ją polubi od samego początku, albo odłoży po kilku stronach. Ja jestem w pierwszej grupie. Jej bohaterowie czasami są brawurowi, a czasami mocno wycofani, żyjący na granicy, lawirujący miedzy różnymi sytuacjami. Gdzieś w tym wszystkim są całkiem zwyczajni. Lubię July za odwagę w kreowaniu swoich postaci, za to że potrafi bawić się słowem. I chociaż czasami wydaje nam się zbyt absurdalna, tak naprawdę blisko trzyma się rzeczywistości. Jeśli Pierwszy bandzior się Wam podobał to myślę, że te opowiadania również przypadną Wam do gustu. A jeśli jeszcze nie mieliście okazji sięgnąć po twórczość July cóż… Moim zdaniem powinniście nadrobić zaległości.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 najlepszych książek 2020

Rok 2020 nie należał do najłatwiejszych, nadal zmagamy się z pandemią, zapewne początek 2021 będzie równie trudny. Niemniej książkowo był on całkiem...

Wojciech Dutka, Kurier z Tivoli (2021)

Kurier z Tivoli to chyba ostatnia z trzech części książek opowiadających o losach Hrabiego Mokrzyckiego i muszę przyznać, że smutno mi z...

Valerie Hansen, Rok 1000. Jak odkrywcy połączyli odległe zakątki świata i rozpoczęła się globalizacja (2021)

Gdybym po takie książki sięgała jako nastolatka zapewne bardziej polubiłabym się z historią i nie patrzyła na podręcznik jak na karę. Tym...

Maciej Paterczyk, Czarny Bałtyk (2021)

Czarny Bałtyk to moja pierwsza książka Macieja Paterczyka, którą przeczytałam i muszę przyznać, że autor przekonał mnie swoją nieszablonową historią.

Maciej Piera, Siła przetrwania. Największe górskie tragedie (2021)

Nie będę ukrywać, że zawsze chętnie sięgam po książki związane z górską tematyką. Tym samym z przyjemnością przeczytałam Siłę przetrwania, chcoiaż może...