18 maja ukaże się fascynująca opowieść o losach rodziny Jaszich. Wielowątkowa, naznaczona piętnem przemian społeczno-gospodarczych i wojny opowiada o miłości, walce, bólu i rozczarowaniu. Zapraszam Was w piękną i trudną podróż do Gruzji.

Nino Haratischwili, autorka Ósmego życia, pochodzi z Gruzji. Obecnie mieszka i tworzy w Niemczech, gdzie została okrzyknięta odkryciem ostatnich lat. Opowiedziana przez nią historia przepełniona jest tajemnicą, nadzieją, namiętnością, bólem i rozczarowaniem. To wielowątkowa opowieść o rodzinie Jaszich osadzona na tle przemian społeczno-gospodarczych w Gruzji oraz toczących się rewolucji i wojen w Europie. To tak naprawdę opowieść o każdym z narodów, które doświadczyły klęski wojny, i które mierzyły się z przemianami. Nino Haratischwili z dbałością o język i formę opowiada o losach kilku pokoleń, która może stać się obrazem historii wielu rodzin. To właśnie w tej rodzinie odnaleźć można losy wielu milionów ludzi. Ich krzywd, cierpień, walki o swoje życie.

Brilko, czasami mam wrażenie, że kiedy opowiadam, brakuje mi tlenu. Muszę wtedy zamilknąć, podejść do okna i głęboko zaczerpnąć powietrza. To nie z braku odpowiednich słów, nie z powodu karzących bogów, sędziów i wszechobecnych chórów. Także nie z powodu tych historii, z których każda chce być opowiedziana. raczej z powodu pustych miejsc.

Brilka ma 13 lat, po śmierci matki opiekuje się nią ciotka, która nie odnajduje się w tej roli. Pewnego dnia dziewczynka znika i postanawia wyjechać do Wiednia, by tam realizować swoje marzenia. Ucieczka dziewczynki staje się punktem wyjścia do opowiadanej historii. Brilka, swojej ciotce, przypomina Kitty, siostrę jej ojca. Wszystko zaczyna się od pewnego fabrykanta czekolady żyjącego na początku XX wieku. Zna on tajemniczy przepis na gorącą czekoladę. Produkowana przez niego czekolada odnosi sukces komercyjny i staje się bardzo pożądana. Zwłaszcza przyrządzany przez fabrykanta napój, który pobudza wszystkie zmysły, a którego recepturę zna tylko on. Gorąca czekolada niesie ze sobą również pewne niebezpieczeństwo. Każdorazowe jej skosztowanie ściąga na osoby cierpienie i problemy. Trudno jednak oprzeć się pokusie. Przed śmiercią fabrykant przekazuje przepis jednej z córek, Stazji (prababce Brilki). Młoda dziewczyna marzy o karierze baletnicy i wyjeździe do Paryża, jednak życie zgotowało jej inne plany. Po tym jak Stalin zostaje jednym z przywódców, wraz z dziećmi ucieka do Tibilisy i szuka schronienia u swojej siostry Kristine. Z kolei ta jest wyrachowana i przyznaje, ze wyszła za mąż z pobudek czysto materialnych, stąd siostrom dobrze się powodzi. Kontrastuje to z niedostatkiem i cierpieniem społeczeństwa skazanego na życie zgodne z agresywnymi reformami. Społeczeństwa umęczonego wojną domową, głodem i walką o każdy dzień. Śledzimy losy ich mężów, kochanków, dzieci. Fabuła jest niezwykle szczegółowa i dopracowana, a postaci barwne i wyraziste. To historia, którą można się zafascynować i zupełnie w niej zatracić.

Historie nakładają się na siebie, zachodzą na siebie, są ze sobą zrośnięte, a ja próbuję rozsupłać ten kłąb, bo przecież rzeczy trzeba opowiadać po kolei. Nie da się ująć w słowa jednoczesności świata.

Jak wspomniałam wcześniej, na łamach tej powieści krzyżują się ze sobą losy wielu pokoleń. Umiejętnie zostały one powiązane i przedstawione na tle zmieniającej się, walczącej i umęczonej wojną Europy. To również opowieść o różnych odcieniach miłości, wyrachowanej, zdystansowanej, ale też namiętnej i pełnej pasji. To wspaniała i epicka historia rodziny, która mierzyła się z przełomami społeczno-gospodarczymi i w której rozgrywały się prywatne dramaty. To wreszcie opowieść o podejmowaniu decyzji, które mają wpływ , i które czasami odciskają swoje piętno na życiu dalszych pokoleń.

Ósme życie to monumentalna saga rodzinna opowiadająca o losach sześciu pokoleń od 1900 roku aż po czasy współczesne. Akcja toczy się w Gruzji, Londynie, Berlinie i Moskwie. Narracja łączy w sobie lekkość i humor z bezkompromisowym językiem, momentami odnajdziemy w niej również elementy realizmu magicznego. To fascynująca podróż, od której trudno się oderwać. To także swego rodzaju lekcja historii, która pozawala spojrzeć na trudne i bolesne wydarzenia z innej perspektywy.  Ósme życie to pierwszy tom opowieści o losach rodziny Jaszich. Pierwotnie trzecia książka Nino Haratischwili ma 1300 stron i wydawnictwo postanowiło wydać ją w dwóch częściach. Z niecierpliwością czekam na premierę drugiej części.

7 KOMENTARZE

  1. Bardzo lubię takie życiowe książki. W dodatku ta opowiada o kilku pokoleniach. Czuję, że to jest coś jak najbardziej dla mnie!
    Pozdrawiam serdecznie,
    swiat-pelen-liter.blogspot.com

  2. Szczerze mówiąc, nigdy nie czytałam żadnej takiej rodzinnej sagi, nie wiem, czy odnalazłabym się w takim gatunku, ale bardzo lubię książki mocno realistyczne. Jeśli kiedyś uda mi się dorwać sagę w bibliotece, to chętnie spróbuję zagłębić się w tę historię :).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here