Strona główna Książki Roy Jacobsen, Białe morze (2019)

Ostatnio opublikowane

Moja przygoda z pisarstwem trwa dopiero dwa lata, więc czuję się ciągle jeszcze na początku drogi, wywiad z Joanną Tekieli

Dzisiaj wraz z Joanną Tekieli wprowadzimy Was już w klimat świąteczny, ale nie tylko. Porozmawiamy też o książkach i pisaniu. Zapraszam na...

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień (2020)

Nie będę ukrywać, że jesień to czas, kiedy szukam takich melancholijnych i zmuszających do refleksji książek. Jedną z nich jest książka Taki...

Święta na regale, czyli książkowe zapowiedzi

W grudniu kolejna edycja #świętanaregale, czyli będziemy czytać świąteczne książki, dlatego wybrałam propozycje książek, które do tego czasu się pojawią. Będę też...

Dwie książkowe propozycje dla dzieci

Dzisiaj mam dla Was dwie, a właściwie trzy, propozycje książek dla młodszych czytelników. Jedna z nich to krótka historia z pięknymi ilustracjami,...

Hanna Greń, Piąte przykazanie (2020)

Ostatnio pisałam Wam o jednej z książek Hanny Greń, a mianowicie Więzach krwi. Przyszedł czas na kolejny tom, w którym spotykamy się...

Roy Jacobsen, Białe morze (2019)

Bardzo czekałam na tę książkę. Pierwsza część, Niewidzialni, bardzo mnie ujęła i poruszyła a sposób w jaki Jacobsen opowiada swoje historie sprawia, że od lektury nie sposób się oderwać, mimo że są one przytłaczające.

Białe morze opowiada dalsze losy mieszkańców wyspy. Po tym jak Ingrid została na wyspie musi radzić sobie sama. Jej ciotka jest hospitalizowana a reszta rodziny opuściła wyspę z różnych przyczyn. Walczy nie tyle z własnymi słabościami, ale też z siłami natury. Pewnego dnia morze wyrzuca na jej brzeg rozbitków. Okazuje się, że jeden z mężczyzn przeżył. Kobieta się nim opiekuje, a między nimi rodzi się uczucie. Niestety zbliża się wojna i Ingrid musi zawalczyć nie tylko o siebie. I chociaż chciałabym wam więcej opowiedzieć to jest to historia, której nie da się streścić w kilku zdaniach, ją trzeba przeżyć. Mimo tego, że Białe morze nie zrobiło na mnie tak dużego wrażenia, jak Niewidzialni to i tak warto sięgnąć po tę historię.

Język jest oszczędny i świetnie współgra z surowym krajobrazem wyspy. Dzięki tłumaczeniu udało się zachować klimat grozy, niepokoju i hermetycznego świata. Bo taka jest ta mała wyspa, w której każdy walczy o następny dzień, o przetrwanie, a w tym wszystkim próbuje być szczęśliwym, a przynajmniej mieć namiastkę tego szczęścia. Bo Barrøy to nieco klaustrofobiczne miejsce, w którym toczy się na pozór proste życie oparte na rutynowych czynnościach. Jednak ta iluzoryczna prostota jest przerywana bolesnymi wydarzeniami, które mocno zaskakują i szokują czytelnika. To ukłon w stronę natury, ale też człowieka, który próbuje z nią współegzystować.

Białe morze miało potencjał, który mam wrażenie nie został w pełni wykorzystany. Sporo w tej historii luk i niewyjaśnionych sytuacji. Trochę szkoda. Wiem, że zostanie wydana trzecia część i mam nadzieję, że będzie dorównywać Niewidzialnym. Mimo tego, że Białe morze pozostawiło pewien niedosyt to z chęcią sięgnę po następną część. Jacobsen potrafi świetnie pisać i tego nie można mu odmówić.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Remigiusz Mróz – Rewizja (2016)

Siedzę i zastanawiam się, co napisać w tej recenzji. W przypadku Kasacji i Zaginięcia nie miałam tego problemu. Rewizja nie do końca mnie usatysfakcjonowała....

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień (2020)

Nie będę ukrywać, że jesień to czas, kiedy szukam takich melancholijnych i zmuszających do refleksji książek. Jedną z nich jest książka Taki...

Książki na jesienne wieczory, co wybrać?

Jesień powoli rozgościła się na świecie. Jest piękna i kolorowa, ale bywa też deszczowa i zimna. Z każdym dniem zbliżamy się także do zimy....

Moja przygoda z pisarstwem trwa dopiero dwa lata, więc czuję się ciągle jeszcze na początku drogi, wywiad z Joanną Tekieli

Dzisiaj wraz z Joanną Tekieli wprowadzimy Was już w klimat świąteczny, ale nie tylko. Porozmawiamy też o książkach i pisaniu. Zapraszam na...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...