Uwielbiam takie książki!
O Śledziu w soli. Północnych szlakach sztuki opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia Literacka.
Co wspólnego mają solony śledź i wielkie malarstwo? Więcej, niż mogłoby się wydawać. Tak jak śledź przez wieki pozwalał przetrwać długie morskie wyprawy, tak sztuka potrafi stać się czymś więcej niż pięknym obrazem – zapisem ludzkich namiętności, marzeń i walki o przetrwanie.
W dziesięciu osobistych opowieściach dr Aleksandra Janiszewska-Cardone, historyczka sztuki, autorka podcastu „Otulina o sztuce” i kuratorka zbiorów malarstwa europejskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie, zabiera czytelnika w podróż wokół Morza Bałtyckiego i Północnego – od Polski po Holandię, od Estonii po Wielką Brytanię. Tropi dzieła, za którymi kryją się zaskakujące historie: zwaśnionych bankierów sportretowanych na jednym tryptyku, królowej walczącej o wolność, mistrza iluzji oszukującego ludzkie oko czy intymnego portretu małżeńskiego, który przywraca wiarę w miłość.

Śledź w soli. Północne szlaki sztuki autorstwa Aleksandry Janiszewskiej-Cardone to zbiór 10 opowieści, w których Autorka zabiera nas śladami sztuki w podróż wokół Morza Bałtyckiego i Północnego. Przemierzamy z nią Holandię, Danię, Estonię czy Wielką Brytanię, a w tej podróży opowiada nam ona nie tyle o samej sztuce, ale przede wszystkim o ludziach i skupia się na tym, czego nie widać od razu. To jedna z takich książek, które sprawiają, że od razu ma się ochotę spakować i wyruszyć w podróż. Autorkę możecie kojarzyć z podcastu Otulina o sztuce i zdecydowanie polecam Wam się z nim zapoznać. A tak jak wspomniałam wyżej Śledź w soli to nie tylko opowieści o obrazach i sztuce, ale też znajdziemy tutaj wzmianki historyczne, geograficzne czy filozoficzne. Anegdoty, wspomnienia i refleksje. To wspaniała propozycja nie tylko dla fanów sztuki ale dla wszystkich tych osób, które lubią odkrywać nowe miejsca i dowiadywać się czegoś nowego o świecie. Autorka opowiada o sztuce w sposób szalenie ciekawy i wciągający, po prostu snuje swoje opowieści łącząc je w spójną całość, a nie tylko karmi nas suchymi faktami. Czuć w tej książce, że sztuka i podróżowanie dla niej się uzupełniają i są ważną częścią jej życia. Uwielbiam takie książki, z których dużo się dowiaduję, ale nie ma to stricte podręcznikowego charakteru. Jeśli szukacie interesującej pozycji na prezent to koniecznie zwrócicie uwagę na Śledzia w soli. Polecam!


