Strona głównaKsiążkiHiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio (2026)

Ostatnio opublikowane

Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio (2026)

Jak wiecie lubię japońską literaturę, więc jak tylko wypatrzyłam Dziwną pogodę w Tokio wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać.

O Dziwnej pogodzie w Tokio opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Znak Literanova.

W Tokio, gdzie neonowe światła kontrastują z ciszą bocznych uliczek, rodzi się nieoczywista relacja między introwertyczną Tsukiko a jej dawnym nauczycielem, którego nazywa Senseiem.
Ich przypadkowe spotkanie w barze sake daje początek głęboko ludzkiej opowieści o samotności w tłumie, drugich szansach i o tym, że czasem najważniejsze chwile przydarzają nam się wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.

Hiromi Kawakami umiejętnie prowadzi nas przez nocne bary, zatłoczone perony i ciche mieszkania, w których codzienność nabiera niezwykłej delikatności. To opowieść o próbie
przełamywania nieśmiałości, samotności i własnych przyzwyczajeń – subtelna, kameralna i pełna niedopowiedzeń, uczy prawdziwie celebrować chwile. Zachwyca nie tylko klimatem współczesnego Tokio, ale też niezwykłą uważnością na to, co
między ludźmi najważniejsze.

Są takie powieści, które nie krzyczą, których akcja nie pędzi, a które ujmują swoją delikatnością, niespiesznością i melancholią. Właśnie taka powieścią jest książka Hiromi Kawakami Dziwna pogoda w Tokio. To historia pewnej znajomości. Takiej, która zaczyna się od spotkania w barze i wspólnego posiłku, i która trwa stopniowo przeradzając się w coś głębszego. Kiedy Tsukiko spotyka swojego dawnego nauczyciela, którego nazywa Senseiem jeszcze nie wie, że to spotkanie odmieni jej życie. Ich znajomość nie jest intensywna, jest całkiem zwyczajna, jednak spora różnica wieku stwarza pewien dystans i poczucie niezrozumienia wzajemnych oczekiwań. Lektura Dziwnej pogody w Tokio to jakby przyglądanie się bohaterom z bliska, siedząc gdzieś z boku. Znajomości, która utkana jest z samotności, drobnych gestów i spojrzeń. Ze wspólnych posiłków i picia sake. Bo czasem nie trzeba wielkich wybuchów, by wszystko się zmieniło. Tę powieść możecie kojarzyć, gdyż w 2013 roku ukazała się pod tytułem Sensei i miłość. To książka idealna dla uważnych czytelników, którzy lubią zagłębiać się w relacje równocześnie nie oczekując szybkiego rozwoju wydarzeń. Niemniej to jedna z takich lektur, które najlepiej czyta się z filiżanką herbaty zupełnie się nie spiesząc. Czuła i delikatna opowieść o miłości, czułostkach i o tym, że czasami serce mimo wszystko wygrywa z rozumem. Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane