Strona główna Książki Karolina Wilczyńska - Życie jak malowane (2017)

Ostatnio opublikowane

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

4w1: Nowy Mróz, Rogala, Szczygielski i najdziwniejsza książka roku

Jako, że ostatnio więcej czytam niż piszę mam dla Was wpis łączony o kilku książkach. Mogę tylko powiedzieć, że mają wspólny mianownik,...

Nina Majewska-Brown, Cztery siostry 1925-1945 (2021)

Cztery siostry to drugi tom najnowszej serii autorstwa Niny Majewskiej-Brown, która rozpoczęła się książką Florentyna i Konstanty. Jako, że pierwsza część całkowicie...

Agnieszka Krawczyk, Rumunia. Albastru, ciorba i wino (2021)

Nie lubię takich książek. Dlaczego? Za każdym razem po ich lekturze dopisuję do listy kolejny kraj, który chcę zwiedzić i poznać. Tym...

Karolina Wilczyńska – Życie jak malowane (2017)

Wychodząc na przeciw oczekiwaniom czytelniczek Karolina Wilczyńska nie zakończyła serii Stacja Jagodno dzięki czemu w Życiu jak malowane możemy śledzić ich dalsze losy.

Życie jak malowane to już piąta część Stacji Jagodno. I chociaż poprzednia część zakończyła się w sposób, który nie zwiastował następnych tomów autorka ponownie zabrała nas do malowniczego Jagodna. Wiadomo także, że niedługo ukaże się kolejny tom – Dom pełen słońca. To bardzo dobra wiadomość, gdyż naprawdę lubię tę historię. Nie jest ona zbyt skomplikowana, jednak bardzo ciepła i subtelna, przeplatana mądrościami życiowymi, jednak nie mająca moralizatorskiego tonu.

Po tym jak Tamara wraz z Marzeną i Małgorzatą postanowiły stworzyć w domu hrabianek Stację Jagodno borykają się z chwilowym zastojem spowodowanym trwającym remontem i małym rozgłosem. Powoli jednak starają się, aby wszystko było po ich myśli. Poza ich życiem autorka opowiada o problemach małżeńskich Kasi, o życiu Jadwigi, czy Ewy i Adama. Poza bohaterami, których znamy z wcześniejszych części pojawiają się nowi, dzięki czemu historia nabiera wielu barw, chociaż czasem nie zawsze wesołych. Losy wszystkich bohaterek przeplatają się i wzajemnie uzupełniają, a one same stają się dla siebie bliskimi powierniczkami swoich problemów.

Karolina Wilczyńska opowiada o zwyczajnym życiu niejednej ze współczesnych kobiet. Pokazuje z jak wieloma kłopotami zmagamy się w życiu, jak wiele rozczarowań nas czeka, ale z drugiej strony daje nadzieję, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Jej bohaterki, chociaż z pozoru kruche, tak naprawdę to silne i zdeterminowane kobiety, które potrafią walczyć o swoje. W Życiu jak malowane ważnym tematem jest utrata kogoś bliskiego i próba pogodzenia się z tym. Czasami taka strata jest niezwykle bolesna i nie potrafimy się oswoić z bólem, a czas tylko prowizorycznie leczy rany. To także obraz hermetycznie zamkniętej społeczności, w której każdy zna każdego i działa na korzyść wszystkich. I chociaż to naprawdę zbyt sielska wizja, w tym przypadku zupełnie mi nie przeszkadza. Życie jak malowane to galeria barwnych, kobiecych postaci. Zdecydowanie moją faworytką stała się hrabianka Zuzanna. Jej sposób bycia potrafi rozbawić niemalże do łez. Nie brakło także łez wzruszenia w kilku momentach. Także wrażliwe dusze muszą przygotować sobie chusteczki.

Zawsze chętnie wracam do Jagodna, zazwyczaj żałując, że to lektura na jeden wieczór. Wiem czego się spodziewać i nie przeszkadza mi prostota tej historii. Czyż to właśnie nie w niej skrywany jest największy urok? Jeśli poprzednie części Wam się podobały to zapewne ta również przypadnie Wam do gustu. W życiu bohaterów dzieje się sporo, na szczęście daleko tutaj do różowo-landrynkowej opowieści. Życie jak malowane to historia o przyjaźni, miłości, poszukiwaniu swojego miejsca, ale też o bólu i próbie pogodzenia się z bolesnymi doświadczeniami. Jest zabawnie, ale też wzruszająco. Idealna lektura na letni wieczór.

 

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Niech żyje śmierć!

Niech żyje śmierć! to moje pierwsze spotkanie z autorem, chociaż na regale mam Złodziei bzu i Bornholm, Bornholm. Wygląda na to, że...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

Listopad 2015

Przed nami ostatni miesiąc w tym roku. Tymczasem zapraszam na krótki post o tym, co działo się u mnie w listopadzie. A jak u...

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...