Strona głównaBrak kategoriiPaweł Nosa, Sen na grzbiecie żółwia (2026)

Ostatnio opublikowane

Paweł Nosa, Sen na grzbiecie żółwia (2026)

Jeśli myślałam, że Sen na grzbiecie żółwia mnie nie zaskoczy to bardzo się myliłam.

O książce Pawła Nosa opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Autorem.

Wzruszający portret trudnego dzieciństwa.

Ta opowieść nie pędzi autostradą szalonej fabuły, lecz zaprasza do wędrówki subtelnym szlakiem ludzkiej wrażliwości. To historia dla tych, którzy nie boją się zanurzyć w sobie i dla tych, którzy wiedzą, że czasem największe przygody dzieją się tam, gdzie nikt nie patrzy – w środku nas samych.

Główna bohaterka, Zuzia, rodzi się jako wcześniak i pierwsze tygodnie życia spędza w szpitalnym inkubatorze, w samotności. Wydaje się, że ta samotność naznacza całe jej życie. Zuzia uważa, że skoro urodziła się przedwcześnie, musi być… niedokończona i niedoskonała. W najdramatyczniejszym momencie swojego życia, w jej śnie zjawia się olbrzymi żółw – niespodziewany towarzysz, z którym wyrusza w niezwykłą podróż po nieznanych zakamarkach swojego umysłu. Spotkanie z żółwiem zapoczątkuje wewnętrzną przemianę bohaterki.

Niepozorna lektura mająca niecałe 140 stron, która naprawdę potrafi zaskoczyć. To bardzo dojrzała, subtelna, ale też dosadna opowieść o tym, co w życiu ważne. O walce o siebie, próbach odzyskania spokoju, o żałobie i stracie i o tym, jak istotne jest dla nas spokojne i bezpieczne dzieciństwo. Sen na grzbiecie żółwia to historia napisana niemalże poetycko, z wieloma egzystencjalno-filozoficznymi rozważaniami, które są bardzo bliskie czytelnikowi z uwagi, że poruszają tematy znane mu na co dzień. Powieść zaczyna się niemalże sielsko od pewnej znajomości, namiętności, miłości. Później jednak to silne uczucie w zderzeniu z prozą życia zostaje wystawione na próbę. I właśnie w tym wszystkim pojawia się nasza bohaterka, która urodziła się jako wcześniak i uważa, że przez to jest niedokończona i niepełna. Zmaga się z wykluczeniem, osamotnieniem i niezrozumieniem. Dopiero, gdy w śnie wybiera się w podróż wraz z żółwiem dostrzega sens życia, odnajduje siebie i chce o siebie zawalczyć. Sen na grzbiecie żółwia to opowieść, która na pewno Was zaskoczy, zwłaszcza swoim zakończeniem. Paweł Nosa napisał mądrą, nieco sentymentalną i nostalgiczną powieść, która łączy w sobie elementy jawy i snu pokazując, że czasami by dotrzeć do głębi siebie trzeba pokonać wiele przeszkód. O tym, co zapomniane, zagubione i niewypowiedziane. Czytajcie! Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane