Strona głównaKsiążkiSarah Adams, When in Rome. Rzymskie wakacje (2025)

Ostatnio opublikowane

Sarah Adams, When in Rome. Rzymskie wakacje (2025)

Wakacje powoli dobiegają końca, ale to nie powód, by nie sięgnąć po wakacyjny romans.

Nie ukrywam, że lubię powieści o miłości. Letni romans był czymś na co miałam ochotę. Oczywiście ten książkowy 😉 I tak przeczytałam When in Rome. Rzymskie wakacje i opowiem Wam o tej książce w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Hype.

Amelia Rose, znana fanom jako Rae Rose, jest zmęczona utrzymywaniem wizerunku „księżniczki popu”. Zainspirowana filmem z Audrey Hepburn, Rzymskie wakacje, chce zrobić sobie przerwę i wyjeżdża w środku nocy do Rzymu… To znaczy Rzymu w Kentucky.

Kiedy Noah Walker znajduje Amelię na swoim trawniku przed domem w zepsutym samochodzie, daje jej jasno do zrozumienia, że nie ma czasu ani cierpliwości na problemy celebrytów. Jest zbyt zajęty prowadzeniem cukierni, którą zostawiła mu babcia i przypominaniem wścibskim, ale sympatycznym sąsiadom, żeby pilnowali swojego cholernego nosa. Wbrew rozsądkowi pozwala jej zatrzymać się w pokoju gościnnym – ale tylko na czas naprawy jej samochodu.

Wkrótce Noah zaczyna dostrzegać inną stronę Rae Rose – to Amelia: urocza i zwariowana, ale też samotna, przez lata żyjąca w centrum zainteresowania opinii publicznej. Nie może się powstrzymać przed zbliżeniem się do niej.

Wkrótce będzie musiała wrócić do swojego wytwornego życia w trasie, ale do tego czasu Noah pomoże Amelii doświadczyć życia w małej mieścinie, za którym tęskniła, a ona pomoże mu otworzyć serce na więcej.

Kocham takie historie! Idealne na lato! Szkoda tylko, że tak mnie pochłonęła ta książka, że przeczytałam ją w dwa dni. Na szczęście czeka już na mnie tom 2, który pojedzie ze mną na urlop i 3, który też planuję niebawem przeczytać. Takie romanse powinno się czytać latem. Lekkie, zabawne i wywołujące uśmiech. I ja wiem, że nie jest to odkrywcza historia i z góry możemy założyć, jak się skończy, ale jest naprawdę urocza, nieco naiwna i cukierkowata, ale przy tym wszystkim potrafi wzruszyć i sprawić, że ma się ochotę na wakacyjny romans… właśnie z tą książką! Sarah Adams napisał opowieść o miłości, jakżeby inaczej. O życiu gwiazdy, które też potrafi zmęczyć i o tym, że czasami życie samo pisze najlepsze scenariusze i warto dać się porwać sercu, a nie kierować się rozumem. Chyba nie muszę mówić, ze Noah skradł moje serce? Ach! Jeśli ktoś będzie szukał romansu do polecenia to zapewne powiem mu o When in Rome. Rzymskie wakacje. Już nie mogę doczekać się drugiego tomu. A jeśli szukacie idealnej letniej lektury na ostatnie dni wakacji to sięgnijcie po książkę Sarah Adams. 

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane