Strona głównaKsiążkiMagdalena Witkiewicz, Wiatr od morza. Sztil (2025)

Ostatnio opublikowane

Magdalena Witkiewicz, Wiatr od morza. Sztil (2025)

Ostatnio opowiadałam Wam o Sztormie, a dzisiaj przyszedł czas na kontynuację serii Wiatr od morza.

O Sztormie możecie przeczytać tutaj, a o Sztilu opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Pracownią Dobrych Myśli.

Anna snuje swoją opowieść o przeszłości. Tej z końca lat osiemdziesiątych i tej nieco wcześniejszej. Opowiada o próbach ucieczki od bólu – często prowadzących do jeszcze większych ran. Jeden kieliszek wina, potem drugi… Czy można dalej budować przyszłość, gdy przeszłość zostawiła tak ogromny ślad? W retrospekcjach odkrywamy dalsze losy bohaterów. Nowe wyzwania, marzenia i dramaty. Anna, dziewiętnastoletnia matka, stara się pogodzić młodość z macierzyństwem i skomplikowanym małżeństwem. Ukryte życie, pełne tajemnic, nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy angażuje się w działalność opozycyjną, próbując zachować to w sekrecie. Jednak odnajduje wsparcie tam, gdzie się tego zupełnie nie spodziewa. Kolejne sekrety wychodzą na światło dzienne, odsłaniając bolesne prawdy. „Wiatr od morza. Sztil” to historia o dojrzewaniu, zdradzie, przebaczeniu i nadziei. W spokojnych wodach kryją się emocjonalne burze, które wciąż potrafią odmienić życie. Czy cisza po sztormie przyniesie ukojenie, czy odkryje nowe tajemnice?

Wiatr od morza to seria, która składa się z dwóch tomów. Ostatnio opowiadałam wam o Sztormie, a teraz przyszedł czas na Sztil. Sztil w żeglarstwie oznacza bezwietrzną pogodę na morzu. I po wszystkich życiowych sztormach w życiu naszych bohaterów też nastał spokój. Ale zanim to nastąpiło musieli zmierzyć się z przeszłością oraz wieloma przeciwnościami, które pojawiły się w ich życiu. Sztil to opowieść o tym żeby nie oceniać ludzi zbyt szybko, o nałogu, który potrafi niszczyć po cichu i o tym, że prawda zawsze wyjdzie na jaw. Czasem tylko minie więcej czasu i może nie warto za wszelką cenę chronić tajemnicy. To także historia o dorastaniu w niepewnych czasach, o zbyt szybkim dojrzewaniu i o tym, że czasem pomoc może przyjść za późno. Cała ta seria jest bardzo życiowa i pełna refleksji. Muszę przyznać, że nie sądziłam, iż Magdalenie Witkiewicz uda się mnie czymś zaskoczyć w drugim tomie, a okazało się, że byłam w błędzie. Mam wrażenie, że to taka dojrzała powieść, która przepełniona jest emocjami, i która pokazuje, że życie bywa przewrotne a ciągły bieg do przodu może sprawić, że zapominamy o tym, co najważniejsze. Polecam Wam tę serię!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane